Rosjanie wycofują się z Karabachu. Ruszył "historyczny i wielki proces"

Rozpoczął się proces wycofywania rosyjskiego kontyngentu wojskowego z Azerbejdżanu, który stanowił misję pokojową w czasie konfliktu pomiędzy Azerami a Ormianami.

xPrzełomowy moment. Rosjanie wycofują się z Karabachu
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Według mediów z Azerbejdżanu, rosyjskie wojsko rozpoczęło wycofywanie swojego kontyngentu "sił pokojowych" z terytorium byłej nieuznawanej republiki Górskiego Karabachu.

Według doniesień "Ukraińskiej Prawdy" pierwszy oddział i sprzęt wojskowy "kontyngentu sił pokojowych" opuściły terytorium świątyni Khudawang w dystrykcie Kalbajar. Zaledwie kilka dni temu wyjechał tam kontyngent Rosjan, obecnie wkroczyła tam azerbejdżańska policja.

Oczekuje się, że historyczny i wielki proces zakończy się za kilka dni. Dzięki temu Azerbejdżan przywraca pełną suwerenną kontrolę nad Karabachem i wszystkimi jego ziemiami - podkreślają dziennikarze.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Miliardy z Unii. Pytamy, jak zmienił się Białystok. "Byliśmy Polską B" 

Ponad 100 lat sporu w regionie

Spór pomiędzy Azerami i Ormianami toczy się od ponad 100 lat. Od samego początku wisiał nad nim duch Moskwy, która stawiała się w roli suwerena decydującego o losie każdego człowieka.

Konflikt rozgorzał na tle religijnym, kiedy po rewolucji październikowej kraina, zamieszkana w większości przez katolickich Ormian, została włączona do zdobytego przez bolszewików islamskiego Azerbejdżanu. Wszystko to w imię dobrych stosunków z Turcją, która zawsze patrzyła łaskawym okiem na Azerów.

Kiedy po upadku ZSRR Azerbejdżan odebrał Karabachowi status obwodu autonomicznego, co spowodowało protesty mieszkających tam Ormian, Azerowie postanowili spacyfikować dążenia wolnościowe budzące się w Górskim Karabachu. W styczniu 1992 roku wybuchła krwawa wojna, która pochłonęła ponad 17 tysięcy ofiar.

Rok temu prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan poinformował po szczycie NATO w Wilnie, że rosyjscy żołnierze sił pokojowych opuszczą Górski Karabach do 2025 roku. Wynika to z wygaśnięcia wcześniej zawartej umowy między krajami. Wygląda jednak na to, że nastąpi to dużo szybciej.

Wybrane dla Ciebie
Turystka spędziła 6 tygodni w areszcie ICE. "Nie jedźcie teraz do USA"
Turystka spędziła 6 tygodni w areszcie ICE. "Nie jedźcie teraz do USA"
"Zimowe jagody" w lasach. Leśnicy alarmują. Lepiej ich unikaj
"Zimowe jagody" w lasach. Leśnicy alarmują. Lepiej ich unikaj
"Odwrócone członkostwo” dla Ukrainy? Zełenski celuje w 2027 rok
"Odwrócone członkostwo” dla Ukrainy? Zełenski celuje w 2027 rok
Meksyk w ogniu. Została uwięziona w hotelu. "Będziemy się modlić"
Meksyk w ogniu. Została uwięziona w hotelu. "Będziemy się modlić"
Xi do Kim Dzong Una: gratulacje i apel o "nowy rozdział"
Xi do Kim Dzong Una: gratulacje i apel o "nowy rozdział"
Nagłe zawieszenie księdza. Parafianie stoją za nim murem
Nagłe zawieszenie księdza. Parafianie stoją za nim murem
Panika na lotnisku. Wstrząsające obrazki z Meksyku
Panika na lotnisku. Wstrząsające obrazki z Meksyku
Koniec spokojnej pogody. Nad Polską chłodny front
Koniec spokojnej pogody. Nad Polską chłodny front
Awantura w Radomiu. Nie żyje radny. Ujawnił jego ostatnie słowa
Awantura w Radomiu. Nie żyje radny. Ujawnił jego ostatnie słowa
Tragedia we Lwowie. To ona zaginęła w zamachu
Tragedia we Lwowie. To ona zaginęła w zamachu
Schorowany 40-latek zniknął. Szedł w stronę jeziora. Oto finał
Schorowany 40-latek zniknął. Szedł w stronę jeziora. Oto finał
Syn zamieścił napis na grobie Tomasza Komendy. Trwa postępowanie ws. spadku
Syn zamieścił napis na grobie Tomasza Komendy. Trwa postępowanie ws. spadku