Rosjanie zwerbowali mieszkańca Kijowa. Miał dokonać zamachu
Ukraińska policja informuje o zatrzymaniu 38-letniego mieszkańca Kijowa, którego rosyjskie służby miały zwerbować do przygotowania zabójstwa Andrija Jusowa. To urzędnik Głównego Zarządu Wywiadu przy MON Ukrainy. Mężczyzna miał dostać 100 tys. dol.
Śledczy Narodowej Policji Ukrainy zatrzymali mężczyznę, którego podejrzewają o przygotowywanie zamachu na Andrija Jusowa, urzędnika Ministerstwa Obrony Ukrainy. Jak podaje agencja Unian, zatrzymanie nastąpiło na etapie przygotowań. Rosyjskie służby miały zwerbować 38-letniego mieszkańca Kijowa. Za zabicie Jusowa miał usłyszeć ofertę 100 tys. dolarów, przy czym 10 tys. dolarów miało trafić do niego jako zaliczka.
Podejrzany wcześniej odpowiadał karnie za przestępstwa przeciwko mieniu. Mężczyzna szczegółowo analizował trasę przemieszczania się urzędnika, jego codzienny harmonogram, miejsce zamieszkania, używane środki transportu oraz otoczenie, w tym elementy infrastruktury w pobliżu.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że po zebraniu informacji podejrzany miał zdecydować, iż do zamachu zostanie użyty FPV-dron. Następnie miał rozpocząć poszukiwania osoby, która potrafi sterować bezzałogowcem i mogłaby wykonać atak. Podczas przeszukania w miejscu zamieszkania zabezpieczono telefony komórkowe, lokalizator GPS, samochód oraz inne dowody rzeczowe.
Podejrzanemu grozi za to kara od 10 do 15 lat więzienia albo dożywotnie pozbawienie wolności.
Andrij Jusow jest przedstawicielem komunikacji strategicznej Głównego Zarządu Wywiadowczego Ministerstwa Obrony Ukrainy i zastępcą szefa kwatery koordynacyjnej ds. postępowania z jeńcami wojennymi.
Cieszy fakt, że kolejna zbrodnia rosyjskiego agresora została udaremniona, a jego próby są daremne - mówił Jusow ukraińskiemu portalowi TSN.
- Można to również postrzegać jako ocenę mojej skutecznej pracy jako specjalisty wywiadu wojskowego, jako dowództwa koordynacyjnego. Robimy więc wszystko dobrze, a to denerwuje rosyjskich okupantów. Ukraińcy stawiają opór, wróg nas za to nienawidzi - dodał.