Rośnie liczba zgłoszeń mobbingu w firmach. Eksperci tłumaczą
Coraz więcej Polaków raportuje przypadki mobbingu w pracy do Państwowej Inspekcji Pracy. Według ekspertów jednym z powodów wzrostu jest podejście młodszych pracowników, którzy nie akceptują agresywnych stylów zarządzania - zauważa "Fakt".
Według danych z Państwowej Inspekcji Pracy, liczba skarg dotyczących mobbingu w 2025 r. osiągnęła 2,6 tys., co stanowi 34 proc. wzrost w porównaniu do roku poprzedniego. Zdecydowana większość tych zgłoszeń była podpisana przez pracowników, co może wskazywać na większą odwagę w ujawnianiu niepożądanych zachowań.
Dr Leszek Rymarowicz z Akademii Górniczo-Hutniczej w rozmowie z "Faktem" wskazuje wzrost zainteresowania tematem w związku z nagłaśnianiem propozycji zmian definicji mobbingu w Kodeksie pracy. Dzięki temu pracownicy mogą mieć nadzieję na skuteczniejsze rozwiązania tych trudnych spraw.
Przyczyny wzrostu zgłoszeń
Eksperci, tacy jak Michał Pajdak z ePsycholodzy.pl, podkreślają, że w ostatnich latach zwiększyła się świadomość na temat mobbingu dzięki szkoleniom i lepszej komunikacji wewnętrznej w firmach. Pracownicy coraz lepiej rozpoznają sytuacje, które mogą być uznane za mobbing, co prowadzi do większej liczby zgłoszeń.
Polacy rzucili się na Thermomixy. Tyle zarabia sprzedawca
Zmieniające się warunki na rynku pracy, takie jak presja na wyniki czy niepewność zatrudnienia, mogą sprzyjać niepożądanym konfliktom. Wielu pracowników decyduje się zgłaszać nieprawidłowości, gdy wewnętrzne rozwiązania nie są wystarczające.
Młode pokolenie a styl zarządzania
Prof. Grażyna Spytek-Bandurska w rozmowie z "Faktem" zwraca uwagę, że pokolenie Z nie toleruje stylu zarządzania, który przypomina mobbing, i często postrzega go jako konflikt interpersonalny lub nadmierny nadzór. Dla młodych pracowników kluczowym czynnikiem przy wyborze pracodawcy jest dobrostan psychologiczny.
Efektywność zgłoszeń i kontrole PIP
Z danych wynika, że w 2025 r. podjęto ok. 1,6 tys. kontroli w wyniku zgłoszeń o mobbingu, co jest wzrostem o 18,8 proc. w porównaniu do 2024 r. Michał Pajdak wskazuje, że wzrost liczby kontroli może wynikać z większej aktywności PIP oraz lepszego ukierunkowania na obszary ryzyka.
Jednak tylko 129 złożonych skarg zostało uznanych za zasadne, co pokazuje trudności w dowodzeniu mobbingu. Prof. Spytek-Bandurska podkreśla, że mimo niskiego odsetka zasadnych skarg, PIP pozostaje główną instytucją do zgłaszania nieprawidłowości.
Eksperci, tacy jak dr Beata Rutkowska z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, zauważają, że zgłaszane zachowania często nie spełniają wszystkich kryteriów definicji mobbingu według Kodeksu pracy. Część pracowników nie zawsze dobrze odróżnia mobbing od konfliktów w pracy, co wpływa na skuteczność zgłoszeń.