Rosyjscy żołnierze odmówili postawienia się wagnerowcom. Oddali broń

Regularna armia rosyjska nie chce nawet podjąć walki z najemnikami z Grupy Wagnera? To bardzo prawdopodobne. Na przejściu granicznym Bugajewka 180 żołnierzy i funkcjonariuszy służb oddało broń i odmówiło jakiejkolwiek ingerencji w działania ludzi Jewgienija Prigożyna.

180 wojskowych i funkcjonariuszy Rosji poddało się Grupie Wagnera180 wojskowych i funkcjonariuszy Rosji poddało się Grupie Wagnera
Źródło zdjęć: © Twitter
Marcin Lewicki

Trwa pucz wojskowy zorganizowany przez Jewgienija Prigożyna i jego armię najemników, zwaną Grupą Wagnera.

Wagnerowcy mieli przejąć już kontrolę nad Rostowem, a nieoficjalne doniesienia wskazują, że prywatne oddziały kierują się w kierunku Moskwy.

Ministerstwo Obrony NarodowejFSB próbują przeciwdziałać puczowi, wydając m.in. nakaz zatrzymania Prigożyna.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Putin zagraża Szwecji? Ekspert ocenia

Najpewniej jeszcze nie doszło do regularnej wymiany ognia na terenie Rosji. Służby nie do końca wiedzą też, w jaki sposób zachowywać się wobec wagnerowców.

Wagnerowcy poddali wojskowych

Przykładem tego jest poddanie się 180 wojskowych i funkcjonariuszy służb na przejściu granicznym w Bugajewce.

Wagnerowcy (cytowani m.in. przez blog NEXTA i Wojciecha Szewkę, ekperta ds. międzynarodowych) informują, że tamtejszy oddział odmówił ingerencji w przebieg akcji Grupy Wagnera.

Co więcej, członkowie regularnej armii rosyjskiej, podlegającej Ministerstwu Obrony Narodowej Rosji mieli zdać broń. Poddanie tej grupy jest na pewno ciosem w Siergieja Szojgu i zarządzany przez niego resort.

Żołnierze składający broń. Albo rosyjska armia jest całkowicie sparaliżowana, albo to wielki, wyreżyserowany koncert - uważa założyciel estońskiego projektu wartranslated.com - Dmitrij Masinski.

Rebelia w Rosji

Przypomnijmy, że Jewgienij Prigożyn i jego Grupa Wagnera zbuntowała się i zorganizowała pucz wojskowy. Bezpośrednim powodem buntu miało być domniemane ostrzelanie baz wagnerowców na terenie Ukrainy.

Wiele informacji, które przekazują rosyjskie media i przedstawiciele władzy, prawdopodobnie nie jest prawdziwych. Takie doniesienia mogą być elementem wojny informacyjnej ze strony Federacji Rosyjskiej.

[20:35] Sitka-Czerniak Sylwiao2

Mam do Was prośbę. Wejdźcie w swoje najważniejsze teksty o puczu i na końcu tekstu dodajcie taką informację: 

Aktualizacja

24.06.2023, godz. 20:30

Po rozkazie Prigożyna wagnerowcy wracają do baz. Marsz na Moskwę został zawieszony. 

Wybrane dla Ciebie
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Olbrzym w Bałtyku. Utknął na mieliźnie. Niemcy przekazali wieści
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Do odstrzału. 35 z 48 sztuk. "Wyrok" wykona koło łowieckie. Jest apel
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
Baza przeładunkowa między domami w Turzy Śląskiej. Mieszkańcy się skarżą
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos