Rosyjski żołnierz nie wytrzymał. "To nie wojna, to jakieś piekło"
Główny Departament Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy przechwycił rozmowę telefoniczną rosyjskiego żołnierza, który dzwonił z frontu do swojego przyjaciela. Najeźdźca skarżył się m.in. na brak żywności. Mówił też o chęci jak najszybszej ucieczki z powrotem do Rosji. - To nie wojna, to jakieś piekło - wyznał rozmówcy Rosjanin.
Źródło zdjęć: © Getty Images | VITALII MIKHAILIUK