Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
EKO
|
aktualizacja

Rozcięła kartonik po soku pomarańczowym. Zobaczyła coś obrzydliwego

131
Podziel się:

Aoife Ni Mhuiri zrobiła zakupy w jednym ze sklepów sieci Lidl w Dublinie. Tam nabyła sok pomarańczowy, który wspólnie z resztą rodziny wypiła w Boże Narodzenie. Mimo że kartonik został opróżniony, wydawał się podejrzanie ciężki. Mhuiri rozcięła go i przeżyła szok.

Rozcięła kartonik po soku pomarańczowym. Zobaczyła coś obrzydliwego
Kupiła w Lidlu sok pomarańczowy. Jego zawartość sprawiła, że poczuła mdłości (Twitter.com, @aoifenimhuiri)

Jak relacjonuje Mirror, po wypiciu soku pomarańczowego wszyscy domownicy zaczęli źle się czuć. Aoife Ni Mhuiri, jej mąż oraz mroczny syn pary wrócili do siebie dopiero po dwóch dniach.

Obrzydliwe odkrycie w kartonie po soku pomarańczowym

Niepokój Aoife Ni Mhuiri dodatkowo wzbudził fakt, że mimo opróżnienia kartonu z sokiem ten nadal wydawał się ciężki. W końcu mieszkanka Dublina postanowiła go rozciąć i rozwiązać zagadkę.

Kiedy Aoife Ni Mhuiri rozcięła karton, natychmiast zrobiło jej się niedobrze. W środku znajdowało się coś, co Mhuiri uznała za gnijącą pomarańczę. W pierwszej chwili pomyślała, że kupiła przeterminowany sok, jednak po sprawdzeniu informacji na opakowaniu okazało się, że data ważności wskazywała maj 2022 roku.

Szczerze mówiąc, wciąż nie wiem, co do na pewno jest. Nie potrafię się zmusić, aby tego dotknąć, ale wygląda jak połączenie tektury ze skórką – relacjonowała Aoife Ni Mhuiri w rozmowie z Mirror.

Aoife Ni Mhuiri postanowiła skontaktować się z przedstawicielami Lidla i opowiedzieć o tym, co ją spotkało. W rozmowie z Mirror rzecznik sieci sklepów potwierdził, że obecnie rozpatruje skargę złożoną przez niezadowoloną klientkę.

Zobacz także: Zobacz też: Kupujesz sok? Nie daj się nabrać w sklepie
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(131)
Pimpek
5 miesięcy temu
Ja kupuję tylko PIWO!
Jadwiga
5 miesięcy temu
Nie kupuje sokow w kartonach odkad mysza tam byla zdechla, to nie pierwsze przypadki z sokami w kartonach a w ludlu weze tez chodza po bananach lidlu
Ja*
5 miesięcy temu
Nie ma artykułu bez błędów. Żenujące. Może trzeba sprawdzić po napisaniu.
Buahahahaha
5 miesięcy temu
,,Aoife Ni Mhuiri, jej mąż oraz mroczny syn " nie no fajnie ze mają mrocznego syna haha kto pisze te artykuły
Zuza70
5 miesięcy temu
Ja natomiast kupiłam kiełbasę podwawelska ze śruba. Kierowniczka Lidla zaproponowała zwrot gotówki!!!!! Ale niestett nie zamierzała dalej nic z tym zrobić. Zapytałam czy zakład produkujący owa kiełbasę z wkładką zostanie poinformowany, odpowiedziała że nie.... Przecież mogło się wydarzyć coś niefajnego, zjeść można było, połamać żeby itp.
maroo
5 miesięcy temu
Ja pamiętam mysz w butelce z piwem, moje ulubione.
nexus32000
5 miesięcy temu
Raz mi się zdarzyło w rogaliku znaleźć plastik którym się przypina metki do ubrań.
Sceptyk
5 miesięcy temu
Nie kupuję soczków w kartonach bo właśnie nie widać syfu w środku.Jak coś kupuję to najpierw wylewam do dzbanka i rozcinam karton czy czasem nie ma niespodzianek.Od kiedy w butelce znalazłem mysz no ale ją było widać.
Kwiat24
5 miesięcy temu
Ja kupuję w polskich sklepach i nigdy nie było niespodzianek
Mim
5 miesięcy temu
Tylko w Lidlu znajdziesz tego typu promocje!
Kocanka
5 miesięcy temu
Nie kupuje w Lidlu, bo mają mały wybór.Po zakupach w tym sklepie musiałam iść do następnego żeby dokupić brakujące rzeczy więc bez sensu.Poza tym warzywa i owoce szybko się psuły
Joz
5 miesięcy temu
Mroczny syn No ciekawe
Mati
5 miesięcy temu
Swoją drogą jak trzeba być nawalony żeby nie poczuć pleśni. Mroczny syn wypije wszystko ale starzy ?
DDD
5 miesięcy temu
Mroczny rycerz
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić