Rozmawiał na FaceTime. Chwilę później stała się tragedia

Szokująca pomyłka w Stanach Zjednoczonych. Policjanci omyłkowo mieli zastrzelić Rogera Fortsona, służącego w Siłach Powietrznych USA. Funkcjonariusz miał pomylić mieszkanie. W kierunku 23-latka oddano aż sześć strzałów.

Roger Fortson zmarł w szpitalu.Roger Fortson zmarł w szpitalu.
Źródło zdjęć: © AP News
Mateusz Kaluga

O zdarzeniu informuje agencja AP News. Roger Fortson był lotnikiem, służącym w Siłach Powietrznych USA. Stacjonował w Skrzydle Operacji Specjalnych w Hurlbur w hrabstwie Okaloosa na Florydzie.

Policjanci mieli zostać wezwani do kłótni między kobietą, a mężczyzną. Według zeznań świadków, 23-latek w tym czasie miał rozmawiać na FaceTime z kobietą. Był sam w mieszkaniu. Żołnierz nie zareagował na pukanie do drzwi, bo nie usłyszał odpowiedzi na pytanie "kto tam". Gdy pukanie się ponowiło, sprawdził przez wizjer, jednak nikogo nie zauważył.

Zaniepokojony miał sięgnąć po broń, którą legalnie posiadał. W tym czasie do mieszkania mieli wejść policjanci. Gdy zastępca szeryfa zobaczył, że mężczyzna jest uzbrojony, oddał do niego sześć strzałów w klatkę piersiową. Roger Fortson zmarł w drodze w szpitalu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Światowa premiera aut CUPRA: Leon i Formentor

Fortson został przydzielony do 4. Eskadry Operacji Specjalnych jako lotnik wykonujący misje specjalne, gdzie jedną z jego ról, jako członka załogi samolotu AC-130J Ghostrider było ładowanie dział w okręcie bojowym - informuje agencja AP.

Policjanci weszli do niewłaściwego mieszkania?

Prawnik rodziny Ben Crump, cytowany przez portal military.com, mówił, że funkcjonariusze mogli wejść do niewłaściwego mieszkania.

Narracja opublikowana przez organy ścigania, która fałszywie sugeruje, że Roger stanowił zagrożenie, jest głęboko niepokojąca i niezgodna ze szczegółami przekazanymi przez świadka. Roger był sam w domu i nie powodował żadnych zakłóceń, kiedy organy ścigania tragicznie przerwały jego życie - mówił adwokat.

Wzywamy do przejrzystości śledztwa w sprawie śmierci Rogera i natychmiastowego udostępnienia rodzinie nagrań - napisał Crump w serwisie X.

Portal powołując się na informacje GulfLive, podaje, że niedawno biuro szeryfa było kontrolowane, po tym, jak jeden z zastępców strzelił przy podejrzanym. Myślał, że zatrzymany do niego strzela, jednak na dach pojazdu spadł... żołądź.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny