Źródło wideo: © o2pl
Marcin Lewicki

Rozprawa Sebastiana M. Tak zachowywał się w czasie przesłuchania jego kolegów

Sebastian M. spokojnie słuchał zeznań swoich kolegów, którzy mówili przed sądem, że nie pamiętają śmiertelnego wypadku. Nawet w trakcie ich wyjaśnień nie okazał emocji. Współpasażerowie tłumaczyli z kolei, że byli pod znacznym wpływem alkoholu. Obydwaj chcieli też wyłączenia jawności swoich zeznań, na co nie zgodził się sąd.

7 listopada przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim odbyła się kolejna rozprawa Sebastiana M. Mężczyzna oskarżony jest o spowodowanie śmiertelnego wypadku na autostradzie A1 we wrześniu 2023 roku. W wyniku zdarzenia zginęła trzyosobowa rodzina.

Podczas rozprawy M. ze spokojem słuchał zeznań świadków: wstrząsających relacji osób, które widziały wypadek i swoich współpasażerów. Zarówno Patryk K. jak i Arkadiusz N. chcieli utajnić swoje zeznania. Sąd nie zgodził się z ich wnioskami. Obydwaj mężczyźni twierdzą, że nie pamiętają wypadku. Mieli być pod znacznym wpływem alkoholu.

Więcej wideo
Jakie lody wybierają Polki, a jakie Polacy? Te smaki są najpopularniejszeJakie lody wybierają Polki, a jakie Polacy? Te smaki są najpopularniejsze
W tej wiosce bocianów jest więcej niż ludzi. Niezwykły widok przyciąga turystówW tej wiosce bocianów jest więcej niż ludzi. Niezwykły widok przyciąga turystów
Leżał na parkingu pod blokiem. "Nie szkoda wam czasu i naszych pieniędzy?"Leżał na parkingu pod blokiem. "Nie szkoda wam czasu i naszych pieniędzy?"
Jak szybko rośnie temperatura w samochodzie? Kilka chwil może kosztować życieJak szybko rośnie temperatura w samochodzie? Kilka chwil może kosztować życie
Zagraniczna agencja AP zrobiła materiał z Polski. Chodzi o ten autobusZagraniczna agencja AP zrobiła materiał z Polski. Chodzi o ten autobus
"Izrael musi się wycofać". Lider Hezbollahu przemówił podczas Aszury"Izrael musi się wycofać". Lider Hezbollahu przemówił podczas Aszury
Groby przyjazne środowisku? Nowy trend w AustraliiGroby przyjazne środowisku? Nowy trend w Australii
Wybrane dla Ciebie