Jak informuje portal "TuWrocław" spółdzielnia mieszkaniowa "Energetyk" rozwiesiła właśnie poważne ostrzeżenia dla mieszkańców na wrocławskim Kozanowie.
W ostatnich dniach na terenie naszego osiedla pracownicy spółdzielni ujawnili próbę zwabienia przechodniów do samochodu przez nieznanego mężczyznę. Sprawa została zgłoszona na policję - brzmi pismo.
W jego dalszej części, mieszkańcy proszeni są o zachowanie ostrożności oraz nagłośnienie sprawy wśród sąsiadów, znajomych i przeprowadzenie rozmów z dziećmi o zaistniałym zagrożeniu.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOPiotr Gąsowski o powrocie "Randki w ciemno", relacji z Justyną Steczkowską i pokoleniu młodych aktorów [CAŁY WYWIAD]
Na rozwieszonej kartce widnieją podpisy wiceprezes spółdzielni Joanny Mrugas i członka zarządu Macieja Kowalczuka.
Ponadto ostrzeżenie wydało również Centrum Aktywności Lokalnej na wrocławskim Kozanowie. Mężczyzna miał być widziany m.in. w okolicach poczty na ul. Dokerskiej. Ujawniono markę samochodu oraz dokładne numery rejestracyjne.
Czytaj więcej: Nie żyje Okavango. Smutne wieści z wrocławskiego zoo
Podejrzany samochód kręci się po osiedlu i zaczepia mieszkańców - dzieci oraz seniorów. Zachęca aby wsiąść, pod pretekstem otrzymania prezentu. Pojazd ma słowackie tablice. Kierowca wygląda na Roma i mówi łamaną polszczyzną - brzmi ostrzeżenie.
O ostrzeżenie mieszkańców miał prosić m.in. dzielnicowy, jednak na Komendę Miejska Policji we Wrocławiu nie zostały zgłoszone żadne niepokojące informacje w tej sprawie.
Czytaj więcej: Grasuje we Wrocławiu. Kobiety ostrzegają się nawzajem
- Problem polega na tym, że jak zawsze wszystko toczy się najpierw w social mediach. Policjanci podjęli w tej sprawie działania prewencyjne i operacyjne - mówi portalowi "TuWroclaw" Aleksandra Freus z biura prasowego wrocławskiej policji.