Rubio przed rozmowami w Genewie. "Trump nie rozumie"
Marco Rubio ocenił, że Donald Trump włożył olbrzymi wysiłek w zabiegi o pokój. Przed spotkaniem USA–Ukraina w Genewie podkreślił, że Donald Trump "nie rozumie, jak kraje prowadzące tak okrutną i krwawą wojnę nie mogą dojść do porozumienia w sprawie jej zakończenia".
Najważniejsze informacje
- Marco Rubio mówi o frustracji Donalda Trumpa i o wysiłkach na rzecz pokoju w Ukrainie.
- Waszyngton ma zwiększać presję na Rosję, m.in. przez cła i stałe dostawy uzbrojenia dla Kijowa.
- W Genewie zaplanowano rozmowy przedstawicieli USA i Ukrainy, przygotowujące kolejną rundę z Rosją.
Amerykański sekretarz stanu Marco Rubio w rozmowie z mediami odniósł się do trwającej wojny w Ukrainie i roli USA w procesie pokojowym. Jak podała Polska Agencja Prasowa, wypowiedzi padły w środę, dzień przed zapowiadanymi rozmowami przedstawicieli USA i Ukrainy w Genewie. Rubio wskazał, że prezydent USA Donald Trump angażował się w próby zakończenia konfliktu. Jednocześnie podkreślił, że w Białym Domu narasta zniecierpliwienie brakiem przełomu.
Myślę, że frustracja prezydenta jest powszechnie znana, co zresztą dawał on od czasu do czasu do zrozumienia. On po prostu nie rozumie, jak kraje prowadzące tak okrutną i krwawą wojnę nie mogą dojść do porozumienia w sprawie jej zakończenia - powiedział Marc Rubio.
USA powstrzymają Rosję? "Trump będzie chciał sprzedać problem Ukrainy"
Pytany o ewentualne zwiększenie presji na Rosję, Rubio przekonywał, że Waszyngton już ją nasila. Wskazał na cła nałożone pod koniec 2025 r. na Rosnieft. - Administracja wciąż sprzedaje broń Ukrainie. Nie sprzedajemy jej Rosji i nie nakładamy sankcji na Ukrainę — argumentował. Dodał, że możliwości obronne Kijowa wzmacniają restrykcje wobec Rosji, udostępniane dane wywiadowcze oraz fakt, że Stany Zjednoczone stale "dostarczają i sprzedają (Ukrainie) uzbrojenie".
Rola wysłanników i format rozmów
Rubio przypomniał, że w prace na rzecz porozumienia zaangażowany jest specjalny wysłannik USA Steve Witkoff. - Steve podróżował po całym świecie na własny koszt niezliczoną liczbę razy, aby doprowadzić tę sprawę do finału — stwierdził. Ostatnie rozmowy pokojowe toczą się w formacie trójstronnym Ukraina–Rosja–USA. Do tej pory odbyły się trzy rundy takich negocjacji, w różnych miejscach na świecie.
Genewa: przygotowania do kolejnej rundy
W czwartek w Genewie mają spotkać się przedstawiciele Ukrainy i USA: sekretarz RBNiO Ukrainy Rustem Umierow oraz wysłannicy prezydenta USA Steve Witkoff i Jared Kushner. Celem jest przygotowanie gruntu pod kolejne rozmowy z delegacją Kremla. W tle pozostają apele Kijowa o większą presję Zachodu na Moskwę oraz uwaga Wołodymyra Zełenskiego, że to "niesprawiedliwe", gdy oczekuje się ustępstw wyłącznie od Ukrainy.
Rubio podkreślił wyjątkową pozycję amerykańskiego przywódcy w tym procesie. - Prezydent docenia fakt, że jest jedynym światowym przywódcą, który ma szansę posadzić obie strony przy stole negocjacyjnym — powiedział. Dodał, że USA pełnią rolę "katalizatora" rozmów i nikt inny nie jest w stanie ich zastąpić.
Źródło: PAP