Seksafera na komendzie. Policjantka otrzyma gigantyczne odszkodowanie

Maegan Hall - policjantka z niewielkiego komisariatu w Tennessee, została zwolniona z pracy za utrzymywanie kontaktów seksualnych z sześcioma kolegami. Do orgii dochodziło m.in. na posterunku policji. Teraz była policjantka twierdzi, że to ona jest ofiarą całej sytuacji. Co więcej, ma otrzymać pół miliona dolarów odszkodowania.

Wybuchł skandal, a policjantka straciła pracęWybuchł skandal, a policjantka straciła pracę
Źródło zdjęć: © Licencjodawca

Ta sprawa wstrząsnęła opinią publiczną w Tennessee. Maegan Hall od niespełna roku pracowała w niewielkim komisariacie w mieście La Vergne. W tym czasie zdążyła nawiązać bardzo bliskie relacje z kolegami z pracy.

Załoga komisariatu organizowała orgie w różnych miejscach, również na posterunku i w policyjnej sali gimnastycznej. Funkcjonariusze spotykali się też w hotelach i swoich domach, gdzie urządzali libacje alkoholowe. Wysyłali sobie również nagie zdjęcia.

Dochodzenie wykazało, że 26-letnia wówczas Maegan Hall nawiązała intymne relacje z sześcioma kolegami ze służby, a także... z żoną jednego z nich. Policjantka oddawała się czynnościom seksualnym w tajemnicy przed swoim mężem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Budda szczerze o swoim filmie i przeszłości: "Przeszliśmy z YouTuba na poziom robienia filmów w kinie"

Gigantyczne odszkodowanie

Gdy sprawa wyszła na jaw, Maegan Hall, tak jak czterech innych funkcjonariuszy (dwóch zawieszono w obowiązkach), została zwolniona z pracy. Z ustaleń śledztwa wynikało, że policjantka miała sporo na sumieniu. Nie tylko uczestniczyła w seksualnych orgiach, ale i często piła alkohol na służbie. Miała też przyłożyć sobie nienaładowany pistolet do czoła i nacisnąć spust, żeby "usłyszeć, jaki wydaje dźwięk".

Hall straciła pracę, ale nie zamierzała się poddać, choć początkowo to ona była przedstawiana w mediach jako prowokatorka i kusicielka. Ostatecznie kobieta wynajęła prawnika i złożyła pozew przeciw lokalnym władzom, odpowiedzialnym za akceptację zwolnień na seks komisariacie.

Hall przekonuje, że to ona jest ofiarą całej sytuacji. Zgłosiła molestowanie.

Żadna kobieta nie powinna nigdy doświadczać tego rodzaju przemocy. To, co przydarzyło mi się w Departamencie Policji w La Vergne, nie powinno nigdy przytrafić się nikomu - stwierdziła Hall w jednym z wywiadów.

– Mówią mi, że mogłam powiedzieć nie. Ale ja mówiłam nie, a oni tego nie akceptowali. W końcu uległam presji – powiedziała była policjantka w rozmowie z Newschannel 5. Kobieta skarżyła się też, że po wybuchu seksafery omal nie rozpadło się jej małżeństwo.

Jak opisuje Newschannel 5, w marcu 2024 roku doszło do ugody, a byłej policjantce przyznano odszkodowanie w wysokości 500 000 dolarów. Część tej kwoty zostanie przeznaczona na pokrycie kosztów sądowych. Adwokat Hall przyznał, że jest zadowolony z takiej kwoty odszkodowania.

Choć władze miasta opowiedziały się za ugodą, w oficjalnym oświadczeniu podkreśliły, że "miasto zaprzecza przyznaniu się do odpowiedzialności".

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 07.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 07.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Barcelona triumfuje w półfinale Superpucharu Hiszpanii
Barcelona triumfuje w półfinale Superpucharu Hiszpanii
George Russell o psikusie, który stał się legendą w Mercedesie
George Russell o psikusie, który stał się legendą w Mercedesie
Śmierć na osiedlu Helenka. Kobieta zmarła w wyniku upadku na ulicy
Śmierć na osiedlu Helenka. Kobieta zmarła w wyniku upadku na ulicy
Najlepsze linie i lotniska na świecie. Ten ranking może zaskakiwać
Najlepsze linie i lotniska na świecie. Ten ranking może zaskakiwać
Lionel Messi planuje nowe wyzwanie po zakończeniu kariery
Lionel Messi planuje nowe wyzwanie po zakończeniu kariery
Nowatorskie etui z blokadą. Uczniowie nie mogą korzystać z telefonów
Nowatorskie etui z blokadą. Uczniowie nie mogą korzystać z telefonów
Nagrali je w zimowej scenerii. Żubry w Bieszczadach
Nagrali je w zimowej scenerii. Żubry w Bieszczadach
Nie żyje żona Łukasza Krasonia. Były pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych w żałobie
Nie żyje żona Łukasza Krasonia. Były pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych w żałobie
Co dalej z Maduro? "Nie można wykluczyć żadnego scenariusza"
Co dalej z Maduro? "Nie można wykluczyć żadnego scenariusza"
Akt oskarżenia w sprawie polskich klubów go-go. Byli policjanci pod lupą
Akt oskarżenia w sprawie polskich klubów go-go. Byli policjanci pod lupą
To naprawdę myślą Grenlandczycy o słowach Trumpa. Mieszkańcy zabrali głos
To naprawdę myślą Grenlandczycy o słowach Trumpa. Mieszkańcy zabrali głos