Seniorka nie wzięła okularów. Dramat po pokazie sprzętu AGD

Niepełnosprawna seniorka z Nowego Targu (woj. małopolskie) została zaproszona na pokaz sprzętu AGD, który odbył się jednym z miejscowych hoteli. Pani Krystyna podczas spotkania została oszukana na dużą sumę pieniędzy.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Pixabay

Sprawę opisał portal podhale24.pl. Mieszkanka Nowego Targu została zwabiona na pokaz sprzętu do sali w hotelu, mieszącego się przy galerii handlowej. W trakcie spotkania prezentowano różne urządzenia AGD oraz rozdawano uczestnikom koperty z losami.

Jak podaje portal, Pani Krystyna wylosowała czajnik elektryczny za parędziesiąt złotych. Po pokazie niepełnosprawna emerytka została zaproszona do laptopa, by wylosować pełen pakiet promocyjny różnych sprzętów domowych.

Zaproszono ją do wydzielonego stolika, gdzie spisano dane z dowodu osobistego, a tam zostały sporządzona umowa, której treść osoba prowadząca triumfalnie jej przekazała, a którą zawierzając podpisała we wskazanym miejscu, nie czytając dokładnie wobec braku okularów - podaje portal podhale24.pl.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zimowa fala uchodźców z Ukrainy? Ekspert nie ma wątpliwości

Z uwagi na małą czcionkę, seniorka nie była w stanie przeczytać, co widnieje w dokumentach. Okazało się, że umowa opiewała na kwotę blisko 10 tys. złotych, a po rozłożeniu tej kwoty na 48 rat kredytu do spłaty byłoby 13 tys. zł. Przedmiotem umowy był zakup wylosowanych urządzeń kuchennych i ozonatora do wody z montażem. Gdy do domu kobiety przyjechał monter, rodzina seniorki wyczuła przekręt. Finalnie mężczyzna zabrał sprzęt i odjechał.

Sporządzona umowa miała szereg wad formalnych, między innymi poprawione daty, podwójne podpisy i niejasne sformułowania - informuje portal podhale24.pl.

Co zrobić w takiej sytuacji? W pierwszej kolejności zablokować transakcję w banku. Zgodnie z przysługującymi uprawnieniami, wynikającymi z art. 27 Ustawy z 30 maja 2014 roku o prawach konsumenta, odstąpić od tej zawartej umowy wątpliwej jakości. Warto też uzyskać pomoc Rzecznika Spraw Konsumenta.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
Polka bała się lecieć przez Oman. Biuro podróży nie chciało oddać pieniędzy
Polka bała się lecieć przez Oman. Biuro podróży nie chciało oddać pieniędzy
Popisał szybę auta. Ujęcie z Warszawy wywołało burzę
Popisał szybę auta. Ujęcie z Warszawy wywołało burzę
Humbak zniknął z oczu ratownikom. "Wieloryb" zaczął go szukać
Humbak zniknął z oczu ratownikom. "Wieloryb" zaczął go szukać