Sensacja! Pokazali polski lek na koronawirusa. "Jesteśmy pierwsi na świecie"

Podczas konferencji prasowej w Lublinie ogłoszono, że Polacy, jako pierwsi, mają już gotowy lek na koronawirusa, który, co istotne, działa. Wytworzono go z osocza osób, które przebyły COVID-19.

polski lek koronawirus
Źródło zdjęć: © PAP, Wojtek Jargiło, Twitter

Tą pozytywną wieścią podczas środowej konferencji prasowej podzielił się z dziennikarzami dr Grzegorz Czelej. Poinformował o wynikach badań, jakie ostatnio przeprowadzał prof. dr hab. Krzysztof Pyrć, polski biotechnolog i biolog, a także znany i ceniony specjalista w zakresie wirusologii i mikrobiologii z Małopolskiego Centrum Biotechnologii UJ.

Sprawdziliśmy na polu walki, na ile ten preparat, czyli przeciwciała wyizolowane z krwi ozdrowieńców, faktycznie hamują zakażenie wirusem SARS-CoV-2, a na ile jest to preparat dezaktywności. Wyniki, które otrzymaliśmy, wskazują, że faktycznie mamy hamowanie wirusa na bardzo wysokim poziomie - stwierdził podczas konferencji prasowej dr Czelej, cytowany przez Polsat News.

Jak powiedział dr Czelej, jest to pierwszy lek na świecie, który działa. Był już testowany, jednak to dopiero początek drogi, jaką musi przejść. Spółka Biomed Lublin, która odpowiedzialna jest za produkcję leku, ma wysłać go m.in. do Warszawy czy Białegostoku. W szpitalach substancja zostanie podana pacjentom. To wielka szansa, szczególnie dla osób, które pozostają w ciężkim stanie.

Jako pierwsi na świecie mamy lek na Covid-19, który działa. Zawiera przeciwciała neutralizujące koronawirusa, czyli zabijające go - powiedział dumnie dr Czelej.

Koronawirus. Polska szczepionka na COVID-19

Wybrane dla Ciebie
Urocza kartka dla kuriera. "Nic więcej nie potrzebuję w tej pracy"
Urocza kartka dla kuriera. "Nic więcej nie potrzebuję w tej pracy"
Tego saperzy się nie spodziewali. Znalezisko sprzed ponad 80 lat na budowie S8
Tego saperzy się nie spodziewali. Znalezisko sprzed ponad 80 lat na budowie S8
91-latek sprzedaje jabłka pod Kauflandem. "Jak sam mówi, pomaga córce"
91-latek sprzedaje jabłka pod Kauflandem. "Jak sam mówi, pomaga córce"
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Śmierć znanego lekarza. Tak zginął. Prokuratura ujawnia
Śmierć znanego lekarza. Tak zginął. Prokuratura ujawnia