Sensacyjne odkrycie w lesie. Znalazł tajemniczy tunel
W lasach Dolnego Śląska odkryto wejście do nieznanych podziemi, które dotychczas było zasłonięte przewróconym drzewem. To miejsce może mieć związek z dawną działalnością górniczą regionu.
W województwie dolnośląskim doszło do odkrycia w rejonie Gór Ołowianych. Rafał Leon Romanik, twórca kanału "Wyprawy Leona", odnalazł tajemnicze wejście do podziemi, o którym powiedział mu znajomy. Do tej pory zasłaniało je powalone drzewo. - Mega interesujące miejsce. Coś nietypowego - mówił na filmie odkrywca.
Po dotarciu na miejsce Romanik odkrył, że miejsce jest prawdopodobnie związane z dawnym górnictwem. Pierwsze obserwacje wskazywały na wyraźne ślady działalności człowieka, co mogło sugerować istnienie starego tunelu - podaje "Wprost".
Region Gór Ołowianych znany jest z historycznej działalności górniczej. Zaledwie kilometr dalej znajduje się rzadka sztolnia kolumnowa, co dodatkowo zbliża historię tego odkrycia do górniczej przeszłości regionu.
Góry Ołowiane od wieków były miejscem, gdzie człowiek schodził pod ziemię w poszukiwaniu różnego rodzaju bogactw. Już w średniowieczu wydobywano tutaj rudy srebra, ołowiu, a z czasem także inne metale, które napędzały rozwój okolicznych osad - opisuje serwis odkrycie Romanika.
Tunel jest oczywiście nieodkryty. Ma ok. 5 metrów. Dalsza eksploracja nie była możliwa, bo przejście jest częściowo zasypane.
Pod opublikowanym filmem pojawiły się liczne spekulacje. Grzegorz Bijak z geopasja.pl sugeruje, że znalezisko to efekt dawnych poszukiwań górniczych.
Przewrócone drzewo odsłoniło zapomniane wejście… Co jest pod ziemią?
Choć pojawiły się różne teorie, Romanik przyznaje, że dowody są niewystarczające, by jednoznacznie określić charakter odkrytego miejsca. - Uzyskaliśmy trochę informacji, ale z drugiej nie ma 100 procent pewności, że odkrycie jest obiektem górniczym.