Siostrzenica Donalda Trumpa uderza w prezydenta USA. "Jest w spirali upadku"
Mary Trump, bratanica Donalda Trumpa, po raz kolejny ostro skrytykowała swojego wuja. Psycholożka i autorka publikacji psychologicznych twierdzi, że prezydent Stanów Zjednoczonych znajduje się w "spirali upadku", a jego największym lękiem ma być publiczne upokorzenie.
Mary Trump od lat pozostaje jedną z najgłośniejszych krytyczek swojego wuja. Tym razem w rozmowie z dziennikarzem Stevenem Beschlossem odniosła się m.in. do wystąpienia Donalda Trumpa podczas niedawnego szczytu G7 we Francji.
Jej zdaniem wygląd i zachowanie prezydenta mają wskazywać na pogorszenie jego kondycji.
— Może nadal mieć momenty, w których wydaje się bardziej spójny, ale psychicznie znajduje się w spirali upadku — stwierdziła Mary Trump.
"Nikt nie upokarza go tak skutecznie jak on sam"
Podczas rozmowy Mary Trump została zapytana również o to, czego jej zdaniem najbardziej obawia się Donald Trump.
Według niej największym lękiem prezydenta USA jest upokorzenie.
— Problem polega na tym, że nikt nie upokarza Donalda skuteczniej niż sam Donald, kiedy upokarza samego siebie — powiedziała.
Jej wypowiedzi wywołały reakcję Białego Domu. Dyrektor ds. komunikacji Steven Cheung nazwał Mary Trump "kompletną przegraną", która "nie ma pojęcia o niczym".
— Jej cała wartość jako człowieka opiera się na rozpowszechnianiu kłamstw o prezydencie Trumpie w smutnej próbie pozostania istotną — przekazał.
Zdrowie Trumpa tematem publicznej debaty
Stan zdrowia Donalda Trumpa od miesięcy jest przedmiotem komentarzy i spekulacji. Prezydent USA, który ma 80 lat, wcześniej został zdiagnozowany z przewlekłą niewydolnością żylną po tym, jak publicznie zauważono u niego m.in. siniaki na dłoniach i opuchnięte nogi.
W marcu zwrócono również uwagę na zmianę skórną na jego szyi. Były prawnik Trumpa sugerował natomiast, że prezydent może doświadczać pogorszenia funkcji poznawczych.
Biały Dom stanowczo odrzuca te sugestie. Lekarz prezydenta, dr Sean Barbabella, przekazał wcześniej, że Trump jest w ogólnie "doskonałym zdrowiu". Według niego podczas testu oceniającego funkcje poznawcze prezydent uzyskał maksymalny wynik — 30 na 30 punktów.
Kontrowersyjny wpis z okazji Dnia Ojca
Dodatkowe pytania wokół kondycji Trumpa pojawiły się po jego niedawnym wpisie w serwisie Truth Social z okazji Dnia Ojca.
Prezydent opublikował zdjęcie kobiety, której nie rozpoznano jako żadnej z jego córek — Ivanki ani Tiffany Trump — i podpisał je słowami:
"Wspaniała córka, mój zaszczyt!!! Prezydent DJT".
Post został później usunięty. Uznano, że fotografia najprawdopodobniej przedstawiała Margo Casimatidis, żonę miliardera i zwolennika Trumpa Johna Catsimatidisa. Zdjęcie miało pochodzić z wydarzenia w Camp David jeszcze za czasów administracji Billa Clintona.