Koniec tańszych truskawek z gruntu. Za dwa tygodnie zostaną droższe owoce
Sezon na tradycyjne truskawki z gruntu szybko się kończy. Według "Faktu" za dwa tygodnie w sprzedaży mają dominować droższe owoce z tuneli i odmian powtarzających owocowanie.
Najważniejsze informacje
- Wiosenne przymrozki i chłodny czerwiec utrudniły tegoroczne zbiory truskawek.
- Ekspert z rynku hurtowego w Broniszach ocenia, że część tradycyjnych owoców z gruntu wytrzyma jeszcze maksymalnie dwa tygodnie.
- W sprzedaży pozostaną truskawki, ale ich cena na Broniszach może utrzymywać się w okolicach 20 zł za kilogram.
Tegoroczny sezon okazał się trudny dla plantatorów. Wiosenne przymrozki uszkodziły część upraw, a chłodny czerwiec spowolnił dojrzewanie owoców. Jak podaje "Fakt", skutki było widać już na plantacjach. - Sporo truskawki nam zmarzło, bo nie były przykryte, ponieśliśmy straty - mówi tabloidowi Mateusz z Buszkowa w woj. kujawsko-pomorskim.
Plantator z Buszkowa zaznacza, że na jego stoisku ceny są podobne do ubiegłorocznych i wynoszą 16 zł za kilogram. Liczy też, że sprzedaż potrwa jeszcze przez miesiąc. W innych częściach kraju rynek wygląda jednak inaczej. Maciej Kmera z rynku hurtowego w Broniszach mówi w rozmowie z "Faktem", że rozpiętość cen jest duża, ale stawki przestały już spadać.
Kończy się sezon na truskawki z gruntu
Według eksperta ten moment to wyraźny sygnał, że zbiory zbliżają się do końca. - Część tradycyjnego towaru z gruntu wytrzyma jeszcze maksymalnie dwa tygodnie i to będzie koniec. W tej chwili zbierane są późniejsze odmiany, takie jak malwina czy marmolada - wyjaśnia Maciej Kmera.
To nie oznacza zniknięcia truskawek z bazarków i ryneczków. Ekspert podkreśla jednak, że po zakończeniu zbiorów z gruntu w ofercie zostanie przede wszystkim droższy towar. - Truskawki nadal będą w ofercie, ale to droższy towar z upraw tunelowych i odmian powtarzających owocowanie. One utrzymają się na rynku, ale ich cena na Broniszach będzie oscylować wokół 20 zł - prognozuje.
Na rynku pojawia się mocna konkurencja
Wyższa cena truskawek premium może skłonić klientów do sięgania po inne owoce sezonowe. Jak wynika z wypowiedzi eksperta, czerwiec i lipiec to czas silnej konkurencji na rynku hurtowym. Obok truskawek pojawiają się czereśnie, maliny i jagody, które walczą o uwagę kupujących i miejsce na stoiskach.
Za miesiąc wybór ma być jeszcze większy, bo do sprzedaży wejdą pierwsze młode jabłka i śliwki. To oznacza zmianę układu sił na rynku owoców, a nie całkowity koniec truskawek. Najtańszy etap sezonu dobiega jednak końca, więc obecne ceny z bazarków mogą wkrótce stać się tylko krótkim wspomnieniem.