Skandal na śnieżce. Kibice dali popis

Skandaliczne zachowanie kibiców z Dolnego Śląska. Mężczyźni weszli na Śnieżkę, po czym odpalili race, zakłócając ciszę. Karkonoski Park Narodowy powiadomił już o incydencie policję.

.Skandal na śnieżce. Kibice dali popis
Źródło zdjęć: © Facebook
Edyta Tomaszewska

Na początku lutego ponad 100 kibiców kilku klubów z Dolnego Śląska: Karkonoszy Jelenia Góra, Miedzi Legnica, Śląska Wrocław, BKS-u Bielsko i Promienia Żary weszło na Śnieżkę. Na szczycie doszło do niecodziennego incydentu.

Jak informuje Karkonoski Park Narodowy, kibicie odpalili race, przez co zakłócili ciszę i złamali regulamin parku. Mężczyźni tłumaczą, że cel był integracyjny. Przed wejściem na teren KPN-u kibice rozmawiali z przedstawicielami Straży Parku. Mimo ostrzeżeń zignorowali zasady.

- Cel był tylko i wyłącznie integracyjny. Nikt nie miał zamiaru naruszać jakichkolwiek przepisów - tłumaczą się kibicie w rozmowie z portalem jelonka.com.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kierowcy jechali na pamięć. Nie przewidzieli jednego

Sprawie przyjrzy się teraz policja, bowiem przedstawiciele Karkonoskiego Parku Narodowego poinformowali o incydencie funkcjonariuszy. W oświadczeniu KPN czytamy:

W związku z zaistniałą w dniu 1 lutego 2025 roku sytuacją wejścia ponad 100 kibiców kilku klubów z Dolnego Śląska na Śnieżkę, a jednocześnie złamaniu przez co najmniej kilku z nich przepisów z Ustawy o ochronie przyrody (m.in. art. 15 pkt. 1 ust. 10 i 20 – używanie źródeł światła o otwartym płomieniu oraz zakłócanie ciszy) Karkonoski Park Narodowy informuje:

Kibice przed wejściem na teren Karkonoskiego Parku Narodowego spotkali się z przedstawicielami Straży Parku, gdzie zastępca komendanta Straży Parku informował grupę o przepisach /zakazach/ obowiązujących na terenie Parku z prośbą o stosowanie się przede wszystkim do zachowania ciszy, zakazu schodzenia poza wyznaczone szlaki, o innych zakazach wynikających z art. 15 Ustawy o ochronie przyrody.

W związku z naruszeniem przy Wysokogórskim Obserwatorium Meteorologicznym na Śnieżce przepisów z art. 15 pkt 1 ust. 10 i 20 Karkonoski Park Narodowy wraz z Policją podejmują czynności zmierzające do ustalenia sprawców tych wykroczeń oraz ich ukaranie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić