Skandal na święcie Matki Bożej. Dorośli zakrywali dzieciom oczy

Szokujące sceny rozegrały się na festiwalu ku czci Matki Bożej de la Vega w Hiszpanii. Jedna z grup tanecznych postanowiła podczas wydarzenia zainscenizować zbliżenie intymne. Podczas spektaklu będącego oficjalną częścią uroczystości, tancerze nie zasłonili swoich genitaliów. Na organizatorów wylała się fala oburzenia. Władze miasta przeprosiły uczestników, tłumacząc, że firma nie zastosowała się do wytycznych.

Barajas de Melo w Hiszpanii Barajas de Melo w Hiszpanii
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons | 19Tarrestnom65

Nagi incydent miał miejsce w sobotę 3 września w położonej ok. 100 km od Madrytu miejscowości Barajas de Melo. Podczas tradycyjnego festynu ku czci Matki Bożej de la Vega grupa tancerzy z odsłoniętymi genitaliami zainscenizowała stosunek seksualny.

Spektakl był częścią oficjalnego programu obchodów święta, zorganizowanego przez socjalistyczne władze gminy i sfinansowanego z pieniędzy podatników. W związku z tym, z prośbą o wyjaśnienia do burmistrza Milagrosy Llorente zwróciła się centroprawicowa partia PP.

Podczas występu DJ-a w pierwszym dniu uroczystości, widzowie oglądali, jak towarzyszący mu tancerze odtwarzają sceny seksu z odsłoniętymi genitaliami. Było to coś całkowicie zbędnego podczas święta patrona – napisano w oficjalnym komunikacie ugrupowania.

Skandal w Hiszpanii. Na święcie na cześć Matki Bożej wystąpili nadzy tancerze

Zwrócono także uwagę, że festyn ku czci Matki Bożej de la Vega jest świętem długo wyczekiwanym przez miejscowych oraz przyjezdnych. Dodano, że wydarzenie obchodzone jest w gronie rodzinnymi. Tutaj dorośli musieli zasłaniać dzieciom oczy. – W środę miało miejsce tradycyjne składanie kwiatów dla Matki Bożej de la Vega, a czwartek jest dniem patronki miejscowości. PP oczekuje, że władze gminy nie przygotowały innych "nieodpowiednich w treściach" niespodzianek – zaznaczyli politycy.

Tradycje i święta w naszych miastach i gminach powinny być wzbogacane o działania, które czynią nas lepszymi, a nie takimi, które upodlają. Burmistrzowie ponoszą za to odpowiedzialność – podkreślono w komunikacie PP.

Władze miasta przepraszają. "Nie zastosowali się do przekazanych instrukcji"

W związku z oskarżeniami, władze miasta Barajas de Melo wydały specjalne oświadczenie. Przeproszono w nim za "niestosowny" występ grupy tanecznej. Podkreślono także, że tancerze nie zastosowali się do przekazanych instrukcji. Do wpisu w mediach społecznościowych dołączono także oświadczenie firmy organizującej występy.

Gdy podpisywaliśmy umowę z wykonawcami, jasno ustaliliśmy, że występ ma być odpowiedni dla wszystkich grup wiekowych. Zarówno rada miasta, jak i nasza firma nie były świadome tego, co się wydarzy. Przepraszamy za to, co się stało – czytamy w oświadczeniu.

Obejrzyj także: Modelka mówi, co się dzieje na sesjach. "Wyszłam, czułam się z tym bardzo źle"

Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód