Dramat w Legnicy. Wyłączyli ogrzewanie, nie żyje kilkadziesiąt zwierząt

Legniczanie są załamani. 120-letnia palmiarnia, będąca jedną z wizytówek miasta, została zniszczona. Zmarło kilkadziesiąt mieszkających tam egzotycznych zwierząt, a wiele wiekowych roślin obumarło z powodu wyłączonego ogrzewania. Miejscy radni dokonali przerażających ustaleń.

Palmiarnia w Legnicy została zniszczona - informują radni. Na zdjęciu Karolina Jaczewska-Szymkowiak.Palmiarnia w Legnicy została zniszczona - informują radni. Na zdjęciu Karolina Jaczewska-Szymkowiak.
Źródło zdjęć: © YouTube
Palmiarnia jest od pokoleń dumą mieszkańców - mówił prezydent Legnicy ogłaszając generalny remont zabytkowego obiektu w 2020 roku. Legniccy radni z KO postanowili skontrolować postęp prac renowacyjnych. Ich ustalenia są zatrważające.

"Z palmiarni pozostały zgliszcza"

Okazuje się, że remont miał bardzo szkodliwy wpływ na tamtejszą florę i faunę. Od jego rozpoczęcia śmierć poniosło co najmniej 28 od lat mieszkających w palmiarni zwierząt. Wiele z nich było wizytówkami tego miejsca i ulubieńcami mieszkańców.

W sierpniu 2020 roku pojawiły się pierwsze publikacje dotyczące remontu legnickiej Palmiarni. Od tego czasu 13 ptaków (w tym ara Marian, która reklamowała Palmiarnię, popularna Balbina i paw królewski), 14 żółwi, 1 małpka marmozeta padły - informują na Facebooku radni.

Osoby zarządzające obiektem postanowiły na czas prac remontowych wyłączyć ogrzewanie. Decyzja okazała się tragiczna w skutkach dla roślinności, która przecież jest sensem palmiarni. Zniszczona została nawet najstarsza, ponad 100-letnia palma.

Pomysł pozostawienia palmiarni na 2 sezony bez ogrzewania wpłynął na kondycję roślin. Nie wiemy, ile z najstarszy okazów zostało zniszczonych, ale z całą pewnością najstarsza ponad 100-letnia palma. Nie ma też śladu po 100-letnim figowcu… - kontynuują radni.

Na YouTubie radni zamieścili relację wideo z wtorkowej kontroli. Obrazki z wizyty w palmiarni są bardzo przykre. Żółwie wodne mieszkają obecnie w małej wannie, a stepowe w kartonie. Główny pawilon palmiarni jest opustoszały, temperatura tam panująca to niecałe 15 st. C. - to o około 10 stopni mniej niż wymaga tego roślinność tropikalna.

Radni próbowani skontaktować się z wykonawcą, jednak ten nie odbierał telefonów. Złożyli w tej sprawie interpelację i aktualnie czekają na odpowiedź.

Burze są coraz częstsze i niszczycielskie. Ekspert tłumaczy dlaczego

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"