Skandal w Namysłowie. Radny PiS wyprowadzony przez Straż Miejską

Podczas ostatniej sesji rady miejskiej w Namysłowie doszło do incydentu z udziałem radnego Władysława Siejki, który publicznie zaprezentował kontrowersyjne zdjęcie. Sprawa wywołała prawdziwą burzę. Radny został wyprowadzony z sesji przez Straż Miejską.

Rada Miejska w Namysłowie z 20 czerwca.Rada Miejska w Namysłowie z 20 czerwca.
Źródło zdjęć: © eSesja
Mateusz Kaluga

Na sesji rady miejskiej w Namysłowie, która odbyła się 20 czerwca, radny PiS Władysław Siejka pokazał fotografię przedstawiającą wiceprzewodniczącego Tomasza Wiciaka w sytuacji intymnej - informuje "Nowa Trybuna Opolska". Według Siejki, zdjęcie miało być dowodem na niegodność Wiciaka do pełnienia funkcji radnego. W sali obecni byli m.in. uczniowie szkoły muzycznej oraz zaproszeni goście.

Władze miasta zgłosiły sprawę na policję, zarzucając Siejce publiczne prezentowanie treści pornograficznych. Burmistrz Jacek Fior zwołał nadzwyczajną sesję, podczas której radni głosowali nad potępieniem zachowania Siejki. Uchwała wyrażała sprzeciw wobec jego działań, uznając je za niezgodne z etyką i godnością radnego. Dodatkowo Siejka został usunięty z trzech komisji rady, choć zachował możliwość uczestnictwa bez gratyfikacji finansowej.

Podczas obrad przewodniczący Bartosz Medyk nie udzielał głosu Siejce, a w pewnym momencie wyłączył mu mikrofon. Radny próbował się bronić.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Posłanka apeluje do Giertycha. "Nie chcę, byśmy przekraczali granice"

Mam prawo do obrony. Radni mają prawo wiedzieć, co mam do powiedzenia. To moje konstytucyjne prawo. Pan burmistrz błędnie wnioskuje, że ja propaguję pornografię. Pornografia ma swoją definicję. To, co pokazałem, to jest brzydkie zdjęcie. Tu nie ma pornografii, bo nie ma narządów płciowych - cytuje słowa Siejki "Nowa Trybuna Opolska".

Po kolejnych ostrzeżeniach przewodniczącego, który zarzucił Siejce agresywną postawę i zagroził wyproszeniem z sali, zarządzono przerwę i wezwano Straż Miejską. Siejka został wyprowadzony, jednak po przerwie wrócił na obrady i zapowiedział zaskarżenie podjętych uchwał. - Nie macie żadnych uprawnień. Jestem radnym i reprezentuję swoich wyborców. Cyrków nie odstawiać - krzyczał do funkcjonariuszy.

W listopadzie ubiegłego roku rada podjęła decyzję o wygaszeniu mandatu Siejki, powołując się na prowadzenie przez niego działalności na mieniu gminy. Radny odwołał się do sądu, a rozprawa ma się odbyć we wrześniu - przypomina NTO. Tomasz Wiciak zapowiedział podjęcie kroków prawnych przeciwko Siejce, argumentując, że jedo dobra osobiste zostały naruszone.

Czuję się nękany, stalkingowany przez pana radnego. To, co się dzieje, jest ohydne i nieprzyzwoite. To mowa nienawiści - mówił.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. IMGW zapowiada
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. IMGW zapowiada
Rosja zmienia taktykę ataków. Ujawniono ich plan
Rosja zmienia taktykę ataków. Ujawniono ich plan
Awantura na lotnisku. Trzy kobiety w kajdankach
Awantura na lotnisku. Trzy kobiety w kajdankach
Tańczy dla żołnierzy z USA. Teraz ujawnia, o czym jej mówią
Tańczy dla żołnierzy z USA. Teraz ujawnia, o czym jej mówią
Lider opozycji miał znieważyć Erdogana. Sprawą zajęła się prokuratura
Lider opozycji miał znieważyć Erdogana. Sprawą zajęła się prokuratura