Skandal w Płocku. Kibice musieli uciekać przed fajerwerkami

Skandaliczne sceny podczas niedzielnego meczu Wisła Płock - Wisła Kraków. Kibice z Płocka odpalili środki pirotechniczne, a te - zamiast w górę, poleciały w stronę trybuny VIP. "Ze stadionu uciekały dwie osoby dorosłe i jedno dziecko. Wyglądało na to, że dziecko ma poparzoną twarz" — relacjonował jeden ze świadków zdarzenia w rozmowie z portalem TVP Sport.

Niebezpieczne sceny podczas meczu Wisły PłockNiebezpieczne sceny podczas meczu Wisły Płock
Źródło zdjęć: © Twitter

Podczas niedzielnego meczu Betclic 1 Ligi między Wisłą Płock a Wisłą Kraków omal nie doszło do tragedii. Spotkanie, ze względów bezpieczeństwa, odbywało się bez udziału kibiców Wisły Kraków, ale na niewiele się to zdało. Swoją obecność w niebezpieczny sposób podkreślili ultrasi Wisły Płock.

Pod koniec spotkania, gdy drużyna gospodarzy przegrywała z Wisłą Kraków, kibice postanowili odpalić środki pirotechniczne. Sytuacja szybko wymknęła się spod kontroli, bo część fajerwerków zamiast w górę, poleciała w stronę trybuny VIP. Wybuchła panika, a kilka osób rzuciło się do ucieczki. Z relacji świadka zdarzenia wynika, że ranne zostało dziecko.

Widzieliśmy sytuację bardzo dobrze. Ze stadionu uciekały dwie osoby dorosłe i jedno dziecko. Wyglądało na to, że dziecko ma poparzoną twarz. Wprost ze stadionu udały się do szpitala — przekazał jeden ze świadków portalowi TVP Sport.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pokazali jak wyglądał obrzęd dziadów. "Trudno to opowiedzieć, trzeba to przeżyć"

Prezes Wisły Płock widział całe zajście?

Całe zdarzenie miał widzieć prezes klubu, który mimo wszystko "pozostał na miejscu do końca meczu". Piotr Sadczuk odniósł się do tych doniesień w rozmowie z dziennikarzami.

Nie mam jeszcze szczegółowych informacji na temat tego zdarzenia. Siedziałem w innym rejonie, więc nie wiem dokładnie, co się stało i nie jestem w stanie tego skomentować. Jeśli będziemy komunikować w tej sprawie, to w nadchodzącym tygodniu — powiedział Sadczuk.

Wisła Kraków wygrała mecz 3:1, a tym samym awansowała na 10. miejsce w tabeli. Płocka drużyna plasuje się na trzeciej pozycji.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zełenski dla "Le Monde": presja na Rosję jest niewystarczająca
Zełenski dla "Le Monde": presja na Rosję jest niewystarczająca
Nie żyje żerca Siemowit Zieliński. Miał 52 lata
Nie żyje żerca Siemowit Zieliński. Miał 52 lata
Straty na ponad 361 tys. zł. Wkrótce zapadnie wyrok
Straty na ponad 361 tys. zł. Wkrótce zapadnie wyrok
"Minęliśmy się w chmurach". Anita Włodarczyk pożegnała ojca
"Minęliśmy się w chmurach". Anita Włodarczyk pożegnała ojca
Nie żyje Michał Antol. Drużyna Marcovia Marki w żałobie
Nie żyje Michał Antol. Drużyna Marcovia Marki w żałobie
Tajemnicza śmierć 13-latka. OSP o Nikodemie. "Brał przykład z taty"
Tajemnicza śmierć 13-latka. OSP o Nikodemie. "Brał przykład z taty"
26 marca weszli do lasu. "Czerwone punkty" wśród pni. Są jadalne
26 marca weszli do lasu. "Czerwone punkty" wśród pni. Są jadalne
Wziął reklamówkę od 83-latki. Niebywałe, co było w środku
Wziął reklamówkę od 83-latki. Niebywałe, co było w środku
Tego boją się Amerykanie. Sondaż z USA. Wynik daje do myślenia
Tego boją się Amerykanie. Sondaż z USA. Wynik daje do myślenia
Alarm bombowy w Toruniu. Konieczna była ewakuacja
Alarm bombowy w Toruniu. Konieczna była ewakuacja
Olbrzym na Bałtyku w Niemczech. Małe szanse na ratunek
Olbrzym na Bałtyku w Niemczech. Małe szanse na ratunek
Otworzyli Ptasi Azyl. Teraz mają ważny apel
Otworzyli Ptasi Azyl. Teraz mają ważny apel