Parada weteranów w Rosji. Setki rannych żołnierzy
W cieniu wojny w Ukrainie Rosja świętowała Dzień Zwycięstwa. Z tej okazji w Tatarstanie odbyła się parada rannych weteranów "specjalnej operacji wojskowej". Ujęcia obiegły świat.
9 maja w Rosji odbyły się obchody Dnia Zwycięstwa. Głównym punktem było wystąpienie Władimira Putina, które było silnie nasycone retoryką konfrontacyjną wobec Zachodu.
Prezydent Rosji postawił znak równości między walką z nazizmem w latach 40. a obecnymi działaniami zbrojnymi, nazywając żołnierzy walczących na froncie "bohaterami narodowymi" i kontynuatorami tradycji swoich dziadków.
Liczba ciężkiego sprzętu była ograniczona w porównaniu do lat przed 2022 rokiem. Prezydent Rosji stwierdził, że ten najważniejszy uczestniczy w działaniach zbrojnych.
Na uroczystościach był m.in. Łukaszenka, ale nie było Kim Dzong Una i wielu przywódców. Wszystko ze względu na obawę i groźby Ukrainy o możliwość wystrzelenia dronów na Moskwę w czasie uroczystości.
Tymczasem ukraiński polityk Anton Heraszczenko opublikował w sieci filmik z obchodów 9 maja w Tatarstanie. Odbyła się tam osobliwa parada weteranów "specjalnej operacji wojskowej".
- Putin nigdy nie pozwoliłby im wejść na swój Plac Czerwony - komentuje Heraszczenko. Na nagraniu widać żołnierza jadącego na wózku i wielu wojskowych idących o kuli. To wyraźny kontrast między obchodzami w Moskwie.
- Dzień Zwycięstwa słusznie pozostaje najważniejszym świętem naszego kraju. Z każdym rokiem coraz bardziej doceniamy historyczne znaczenie tej daty i wartość bohaterskich czynów naszych dziadków i pradziadków - cytuje propagandowy TASS przywódcę Republiki Tatarstanu.