Skandal w Tucholi. Wyciekło intymne zdjęcie nauczycieli. "Czyn uchybiający godności"

W Zespole Szkół Licealnych i Agrotechnicznych w Tucholi (woj. kujawsko-pomorskie) doszło do intymnego zbliżenia dwójki nauczycieli - informuje portal Borytucholskie24.info. Do sieci wyciekło zdjęcie ukazujące nagą parę w szkolnym pomieszczeniu. Sprawą zajęła się dyrekcja szkoły oraz przedstawiciele kuratorium oświaty.

Skandal obyczajowy w szkole w TucholiSkandal obyczajowy w szkole w Tucholi
Źródło zdjęć: © Google Maps
Aneta Polak

Do skandalu obyczajowego doszło w Zespole Szkół Licealnych i Agrotechnicznych w Tucholi. Pod koniec marca portal borytucholskie24.info poinformował, że do sieci wyciekło zdjęcie dwójki nagich osób w szkolnym pomieszczeniu. Chodziło o parę nauczycieli.

Początkowo przypuszczano, że zdjęcie zostało zmanipulowane. Sprawa wyjaśniła się jednak po kilku dniach – portal potwierdził autentyczność fotografii. Dyrektor placówki, Ireneusz Wesołowski, przekazał, że nauczyciele przyznali się do nieobyczajnego zachowania i zostali zawieszeni w obowiązkach.

Skandal w szkole w Tucholi. "To jest czyn karygodny"

Do sprawy odniosła się również Ewa Podgórska, rzeczniczka Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Będzie kolejne mrożenie cen prądu? "Będziemy rozmawiać na rządzie"

Potwierdzam, że mamy wiedzę na ten temat. Dyrektor wykonuje czynności w tej sprawie. Będzie zawiadomienie o popełnieniu czynu uchybiającego godności zawodu nauczyciela – poinformowała rzeczniczka kuratorium, cyt. przez boryucholskie24.info.

Okazuje się, że w internecie krąży także intymne nagranie z parą nauczycieli w roli głównej. Teraz policja w Tucholi koncentruje się na ustaleniu, w jaki sposób kontrowersyjne materiały trafiły do sieci. "Fakt" dowiedział się, że prowadzone jest śledztwo w sprawie bezprawnego rozpowszechniania wizerunku. Zgłoszenie w tej sprawie wpłynęło w poniedziałek, 31 marca.

Od jednej z osób poszkodowanych wpłynęło zawiadomienie dotyczące bezprawnego rozpowszechniania wizerunku. Sprawa jest na wczesnym etapie, zgłoszenie wpłynęło dopiero w poniedziałek po południu. Obecnie gromadzimy materiał dowodowy, ustalamy, jak do tego doszło i kto za to odpowiada. Będziemy przesłuchiwać wszystkie osoby, które mogą mieć informacje w tej sprawie — powiedział "Faktowi" Łukasz Tomaszewski, rzecznik prasowy policji w Tucholi.

"Nie oceniamy aktów miłosnych, bo to nie jest zabronione, zajmujemy się jedynie kwestią rozpowszechnienia tego filmu" — podkreślił.

Dyrektor Wesołowski nie kryje rozczarowania. Jak podkreśla, mowa o "doświadczonych nauczycielach, specjalistach". Teraz w tucholskiej szkole pojawi się wizytator z kuratorium. Nauczycielom grozi nawet wydalenie z zawodu.

Wybrane dla Ciebie