Śmierć 45-latki w Dopiewie. Zdążyła powiedzieć przyjaciółce, że źle się czuje

Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w Dopiewie pod Poznaniem. 45-latka zdążyła zadzwonić do przyjaciółki i powiedzieć jej, że źle się czuje. Służby rozpoczęły wyścig z czasem, żeby ustalić, gdzie przebywa 45-latka. Niestety, pomoc nadeszła zbyt późno.

Życia 45-latki nie udało się uratowaćŻycia 45-latki nie udało się uratować
Źródło zdjęć: © Pixabay | radoslaw_zmudzinski

– Pod ośrodkiem zdrowia w Dopiewie policja i pogotowie ratunkowe. Ktoś leży na chodniku. Źle to wygląda – poinformował w czwartek, 11 kwietnia jeden z czytelników lokalnego portalu epoznan.pl. Jak się okazało, na miejscu trwała walka o życie 45-latki.

Policjanci z Poznania otrzymali zgłoszenie ok. godz. 11. Pod numer alarmowy zadzwoniła zaniepokojona kobieta, która podejrzewała, że jej przyjaciółce mogło stać się coś złego.

Kobieta, która poruszała się samochodem po Dopiewie, poinformowała swoją przyjaciółkę, że coraz gorzej się czuje, zaczęła kaszleć i nagle kontakt się urwał – poinformował w rozmowie z portalem RadioZET.pl sierż. sztab. Łukasz Paterski z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Mikołaj Roznerski poszedł na badania. Co mu dolega? "Pilnuję wszystkich innych, tylko nie siebie"

Kobieta próbowała jeszcze dodzwonić się do swojej przyjaciółki. Bezskutecznie.

Życia 45-latki nie udało się uratować

Policjanci przystąpili do ustalenia lokalizacji 45-latki. Samochód znajdował się w rejonie ulicy Konarzewskiej w Dopiewie. Funkcjonariusze ruszyli z pomocą. Kobieta była nieprzytomna.

Szybko okazało się, że u kobiety doszło do zatrzymania krążenia. Policjanci zaczęli więc resuscytację krążeniowo-oddechową, która była kontynuowana przez załogę karetki pogotowia — relacjonował Łukasz Paterski w rozmowie z portalem epoznan.pl.

Niestety, życia 45-latki nie udało się uratować. Na miejscu przez kilka godzin pracował prokurator i biegły z zakresu medycyny sądowej. Z nieoficjalnych ustaleń portalu RadioZET.pl wynika, że kobieta chorowała na serce.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem