Śmierć ciężarnej 23-letniej Weroniki z Poznania. Nowy ruch w śledztwie

Sprawa śmierci 23-letniej Weroniki z Poznania znów przyspieszyła. Po przeniesieniu postępowania do Szczecina śledczy przesłuchali już 30 osób, a sąd uniewinnił matkę i siostrę kobiety w procesie o zniesławienie. O sprawie opowiedziano w programie "Interwencja".

Nowe ruchy w śledztwie ws. śmierci Weroniki z Poznania.Nowe ruchy w śledztwie ws. śmierci Weroniki z Poznania.
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons | Jakub Torenc
Karol Osiński

Od tragedii minęły niemal trzy lata. 13 maja 2023 r. Weronika, będąca w dziewiątym miesiącu ciąży, straciła przytomność w domu. Lekarze przez dobę walczyli o jej życie, ale kobieta zmarła. Nie udało się też uratować jej syna, mimo cesarskiego cięcia.

Poznańska prokuratura informowała wcześniej, że bezpośrednią przyczyną śmierci była zakrzepica naczyń płucnych i mózgowych, która doprowadziła do zatrzymania krążenia i oddechu. Biegli nie wskazali jednak, co wywołało ten stan. Rodzina podkreśla, że dwa dni wcześniej wyniki badań Weroniki miały nie budzić zastrzeżeń.

Śledztwo po śmierci Weroniki z Poznania

Bliscy 23-latki od początku zwracali uwagę na operacje wykonane z telefonu kobiety tuż przed utratą przytomności. Chodziło o kilka przelewów z jej rachunku na konto męża, w tym jeden na 3 tys. zł i kolejne po 1 tys. zł. Z tego samego telefonu próbowano też zaciągnąć pożyczkę, ale bank wymagał dodatkowego potwierdzenia.

Mąż Weroniki tłumaczył w reportażu, że pieniądze miały posłużyć do zapłaty za meble i sugerował, że żona mogła mieć limit w aplikacji bankowej. Siostra zmarłej kwestionuje tę wersję. Według rodziny para miała w domu gotówkę po ślubie, więc nie było potrzeby wykonywania takich przelewów.

Po wcześniejszych publikacjach sąd nakazał wznowienie śledztwa, ale później śledczy ponownie je umorzyli. Z czasem do rodziny zgłosili się nowi świadkowie. Jeden z byłych współpracowników męża mówił, że jeszcze przed pogrzebem Weroniki ten miał interesować się innymi kobietami.

Prokuratura w Szczecinie i proces o zniesławienie

Ten sam świadek twierdził też, że już w kwietniu słyszał od Jakuba, iż ciąża jest zagrożona. Prokuratura w Poznaniu uznała jednak te zeznania za nieprzydatne dla ustaleń. Śledczy wskazywali, że nie mają dowodów, by wiązać te słowa z przygotowaniem przestępstwa.

Kilka miesięcy temu Prokuratura Krajowa skierowała sprawę do Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. Ta jednostka podała, że przesłuchała już 30 osób, a w planie są kolejne przesłuchania kilkunastu świadków. Bliscy Weroniki oceniają, że dopiero po tej zmianie postępowanie wyraźnie przyspieszyło.

Równolegle trwał spór sądowy z udziałem matki i siostry zmarłej. Mąż Weroniki oskarżył obie kobiety o zniesławienie i domagał się 20 tys. zł, twierdząc, że publikacje medialne go oczerniły. 16 kwietnia 2026 r. sąd w Poznaniu uniewinnił obie oskarżone.

Wybrane dla Ciebie
Remontują Grubą Kaśkę. Ma prawie 240 lat
Remontują Grubą Kaśkę. Ma prawie 240 lat
Karambol w Łomiankach. Eryk nie żyje. "Jesteś z Nikolą i Kacperkiem"
Karambol w Łomiankach. Eryk nie żyje. "Jesteś z Nikolą i Kacperkiem"
Kardynał Dziwisz napisał do papieża. Tak wypowiedział się na temat Trumpa
Kardynał Dziwisz napisał do papieża. Tak wypowiedział się na temat Trumpa
Driftował w BMW. Nagrał go monitoring. Piorunująca kara
Driftował w BMW. Nagrał go monitoring. Piorunująca kara
Torebka z pytona, buty z krokodyla. 56-latek próbował wjechać do Polski
Torebka z pytona, buty z krokodyla. 56-latek próbował wjechać do Polski
Gazda zrozpaczony. "Kruca fuks". Turyści chcą pomóc schronisku PTTK
Gazda zrozpaczony. "Kruca fuks". Turyści chcą pomóc schronisku PTTK
11-latek złowił giganta. Byłby rekord. Przepisy Teksasu przeszkodziły
11-latek złowił giganta. Byłby rekord. Przepisy Teksasu przeszkodziły
6 tys. detonatorów. Udaremniono przemyt
6 tys. detonatorów. Udaremniono przemyt
Papież Leon XIV w Kamerunie: "Świat jest niszczony przez garstkę tyranów"
Papież Leon XIV w Kamerunie: "Świat jest niszczony przez garstkę tyranów"
Policja całodobowo strzeże kościoła. ABW pomija temat
Policja całodobowo strzeże kościoła. ABW pomija temat
Psi ratownik nie żyje. Dragon miał 6 lat. Przegrał walkę z chorobą
Psi ratownik nie żyje. Dragon miał 6 lat. Przegrał walkę z chorobą
Obiecujące odkrycie naukowców. "Naturalny Ozempic" bez skutków ubocznych
Obiecujące odkrycie naukowców. "Naturalny Ozempic" bez skutków ubocznych