Psi ratownik nie żyje. Dragon miał 6 lat. Przegrał walkę z chorobą

Wzruszającą i niezwykle smutną informacją podzieliła się w mediach społecznościowych Grupa Ratownictwa Specjalnego OSP Nowy Sącz. Zmarł Dragon – pies ratowniczy, który przez lata brał udział w akcjach poszukiwawczych i ratunkowych. Miał zaledwie 6 lat. "Wczoraj pożegnaliśmy wyjątkowego członka naszej jednostki…" – napisali ratownicy, informując, że pies przegrał walkę z chorobą.

Nie żyje pies Dragon. Ratownicy żegnają bohateraNie żyje pies Dragon. Ratownicy żegnają bohatera
Źródło zdjęć: © Facebook | Grupa Ratownictwa Specjalnego OSP Nowy Sącz
Danuta Pałęga

Dragon był wyszkolonym psem ratowniczym, posiadającym specjalność terenową oraz gruzowiskową. Oznacza to, że brał udział zarówno w poszukiwaniach osób zaginionych w terenie otwartym, jak i w działaniach prowadzonych na zawalonych budynkach.

Ratownicy podkreślają, że wyróżniał się nie tylko umiejętnościami, ale także charakterem. Był pracowity, oddany i zawsze gotowy do działania. "Tam, gdzie pojawiał się Dragon, była energia, zaangażowanie i ogromna radość z pracy" – czytamy we wpisie.

Więcej niż pies – członek rodziny

Dla członków jednostki Dragon nie był tylko czworonożnym ratownikiem. Stał się częścią zespołu i – jak podkreślają – także rodziny. Był symbolem wierności oraz wyjątkowej więzi między człowiekiem a psem.

Szczególnie trudny to czas dla jego przewodnika. Ratownicy skierowali do niego słowa wsparcia, podkreślając, że strata dotyczy nie tylko partnera w służbie, ale przede wszystkim bliskiego przyjaciela, z którym dzielił codzienność, treningi i emocje.

Poruszenie wśród internautów

Do wpisu dołączono zdjęcia Dragona, które dodatkowo poruszyły odbiorców. Pod postem szybko pojawiły się setki komentarzy pełnych współczucia i niedowierzania.

"6 lat to nie wiek na umieranie" – napisała jedna z internautek. Wielu komentujących podkreśla, jak ogromną rolę psy ratownicze odgrywają w akcjach i jak wielką stratą jest odejście tak młodego i doświadczonego psa.

Pożegnanie bohatera

Ratownicy pożegnali Dragona słowami pełnymi wdzięczności: "Dziękujemy Ci za każdą akcję, każdy trening i każdą chwilę, w której dawałeś z siebie wszystko". Na koniec dodali symboliczne pożegnanie, życząc mu, by "biegał szczęśliwie po zielonych łąkach za Tęczowym Mostem".

Wybrane dla Ciebie