Śmierć rowerzysty na Dolnym Śląsku. Dojazd był zastawiony autami

Druzgocące sceny rozegrały się w czwartek na górskiej trasie rowerowej na Dolnym Śląsku. U jednego z rowerzystów doszło do zatrzymania krążenia. Ratownicy nie byli jednak w stanie dotrzeć do poszkodowanego, ponieważ wjazd na trasę został zastawiony przez zaparkowane samochody.

Na miejsce wezwano helikopter LPR. Mimo to, mężczyzny nie udało się uratowaćNa miejsce wezwano helikopter LPR. Mimo to, mężczyzny nie udało się uratować.
Źródło zdjęć: © Nadleśnictwo Międzylesie

Tragedia miała miejsce na trasie Pętla Ostoja w pobliżu wsi Jodłów. Ani straż pożarna ani członkowie GOPR nie mogli dostać się do potrzebującego pomocy mężczyzny, bo drogi dojazdowe były zablokowane. Mimo wezwania na miejsce helikoptera LPR, życia rowerzysty nie udało się uratować.

Tragedia na szlaku. Służby nie mogły dotrzeć do poszkodowanego, bo dojazd blokowały samochody

O sprawie poinformowało Nadleśnictwo Międzylesie. W mediach społecznościowych opublikowało zdjęcia dróg zastawionych przez samochody. Podkreślono, że pomimo podjętego wysiłku ratownicy nie mogli dojechać do potrzebującego.

Takie sytuacje nie mogą mieć miejsca. Ludzkie życie jest kruche i jest wartością największą. W trudnych sytuacjach liczy się czas – napisano.
Służby nie mogły dotrzeć do poszkodowanego. Dojazd blokowały samochody
Służby nie mogły dotrzeć do poszkodowanego. Dojazd blokowały samochody © Nadleśnictwo Międzylesie

Nadleśnictwo zapowiada wyciąganie konsekwencji. "Nie będzie taryfy ulgowej"

Leśnicy apelują także do nierozważnie parkujących osób. Podkreślają, że na szali może znaleźć się ich życie. Pracownicy nadleśnictwa zapowiedzieli także wyciąganie surowych konsekwencji wobec takich osób.

Straż Leśna nie będzie miała taryfy ulgowej dla tych, którzy blokują drogi. Nie są wytłumaczeniem słowa "proszę Pana ale tu już przede mną stały dwa auta". Nie pomoże także straszenie znajomymi w prokuraturze czy urzędzie. Każdy jest odpowiedzialny za swój samochód, dlatego wszyscy zostaną odpowiednio potraktowani – podkreślono we wpisie na Facebooku.
Nadleśnictwo ostrzega przed nierozważnym parkowaniem
Nadleśnictwo ostrzega przed nierozważnym parkowaniem © Facebook

Obejrzyj także: Rodzina niedźwiedzi. Niezwykłe nagranie z Bieszczad

Wybrane dla Ciebie
Była ofiarą gwałtu. Miała 17 lat, gdy poddała się eutanazji
Była ofiarą gwałtu. Miała 17 lat, gdy poddała się eutanazji
Taki widok pod kamienicą we Wrocławiu. Mają dość sąsiada
Taki widok pod kamienicą we Wrocławiu. Mają dość sąsiada
Szukali go od 4 miesięcy. Wypłynął na ryby i zniknął. Smutny finał
Szukali go od 4 miesięcy. Wypłynął na ryby i zniknął. Smutny finał
11-latek zginął w ataku Izraela. "Był łagodny i czysty"
11-latek zginął w ataku Izraela. "Był łagodny i czysty"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje