Śmiertelnie potrącił rowerzystę i uciekł. Policja prosi o pomoc
Tragiczne zdarzenie rozegrało się w środę, 18 lutego br., chwilę po godzinie 5 rano w miejscowości Stęszewko nieopodal Pobiedzisk (woj. wielkopolskie). Nieznany wciąż sprawca śmiertelnie potrącił tam samochodem 52-letniego rowerzystę, a następnie zbiegł z miejsca wypadku. Policja apeluje o pomoc.
O sprawie poinformował właśnie portal TVP3 Poznań. Koszmar rozegrał się, gdy na zewnątrz było jeszcze ciemno (po godzinie 5 rano) w środę, 18 lutego, w miejscowości Stęszewko koło Pobiedzisk (Wielkopolska).
Śmiertelnie potrącił rowerzystę i uciekł. Policja szuka sprawcy. Mundurowi proszą o pomoc świadków
Mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu, podał dla portalu TVP3 Poznań, że nieustalony jeszcze samochód z impetem potrącił 52-latka, który poruszał się na rowerze. Kierowca samochodu nie tylko nie zatrzymał się, ale i zbiegł z miejsca zdarzenia.
Śledczy nadal pracują na miejscu wypadku, gdzie zginął rowerzysta. Intensywnie zabezpieczają ślady i starają się ustalić, jaki pojazd spowodował śmiertelne potrącenie mężczyzny.
Policja wystosowała również pilny apel do wszystkich, którzy rano przejeżdżali przez tę miejscowość i mogli cokolwiek istotnego zauważyć. Świadkowie proszeni są o kontakt z funkcjonariuszami pod nr telefonu 47 77 156 13. Do sprawy będziemy jeszcze wracać.
Tyle grozi za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym i ucieczkę z miejsca zdarzenia
Spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym połączone z ucieczką z miejsca zdarzenia polskie prawo traktuje surowo. Sprawca odpowiada tak samo, jak osoba prowadząca pojazd w stanie upojenia alkoholowego.
Zgodnie z polskim Kodeksem karnym grozi za to m.in. kara od 5 do 20 lat pozbawienia wolności (bezwzględnego więzienia), najczęściej dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych czy wysokie zadośćuczynienie/odszkodowanie wypłacone dla rodziny zmarłego, a także konfiskata auta.