Sopot. Tych wakacji długo nie zapomni. Wlepili mu 7,5 tys. zł mandatu

Jechał hulajnogą elektryczną i potrącił 10-latka stojącego obok ścieżki rowerowej. Badania wykazały, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Na szczęście chłopcu nic poważnego się nie stało. Mundurowi ukarali sprawcę zdarzenia dwoma mandatami - wysokości 5 tys. i 2,5 tys. zł.

xPotrącił 10-latka jadącego na hulajnodze elektrycznej. Był pod wpływem alkoholu
Źródło zdjęć: © sopot.policja

W środę (28 czerwca) około godz. 23.00 sopoccy policjanci ruchu drogowego otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że pewien mężczyzna na hulajnodze wjechał w 10-latka. Funkcjonariusze od razu udali się na miejsce zdarzenia.

Mundurowi potwierdzili zgłoszenie i ustalili, że 47-letni mieszkaniec Kalisza kierując hulajnogą elektryczną nie opanował jej, zjechał z drogi rowerowej i wjechał w 10-latka stojącego obok drogi dla rowerów - informuje podkom. Lucyna Rekowska z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.

Był pod wpływem alkoholu. Dostał dwa mandaty

Badanie alkomatem wykazało, że jest nietrzeźwy i ma 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Na szczęście chłopcu nic poważnego się nie stało.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


WIDEO
Goździalska komentuje wypowiedź Fabijańskiego. Padły mocne słowa


Policjanci ukarali sprawcę dwoma wysokimi mandatami karnymi. - Pierwszy w kwocie 5 tys. zł za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym i drugi w wysokości 2,5 tys. zł za kierowanie hulajnogą w stanie nietrzeźwości - przekazała podkom. Lucyna Rekowska.

Kierowali samochodem. Byli pod wpływem

Z kolei w czwartek (29 czerwca 2023 r.) policjanci drogówki zatrzymali 41-letniego mieszkańca Gdyni. Mężczyzna poruszał się skodą, tym samym złamał ciążące na nim dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów do 2027 r. Mało tego wstępne badanie śliny wykazało obecność amfetaminy w związku z czym pobrano od niego krew do badań.

Tego samego dnia funkcjonariusze wyeliminowali z ruchu drogowego również 30-latkę z Gdańska, która kierowała fiatem. Do tej kontroli doszło nad ranem na Alei Niepodległości w Sopocie. Policjanci sprawdzili trzeźwość kobiety i ustalili, że ma ona 1,2 promila alkoholu.

Mundurowi elektronicznie zatrzymali gdańszczance prawo jazdy, a ona sam za swoje zachowanie wkrótce usłyszy zarzut i odpowie przed sądem za jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości.

Natomiast 30 czerwca nad ranem sopoccy policjanci zatrzymali prawo jazdy i udaremnili dalszą jazdę 30-latkowi z Gdyni, który mając blisko 0,5 promila alkoholu kierował renault. Mężczyzna za jazdę po użyciu alkoholu również odpowie przed sądem.

Wybrane dla Ciebie