Spacer zamienił się w akcję ratunkową. Kobieta uratowała ranną kunę
Podczas spaceru po Zielonym Lesie kobieta natknęła się na ranną kunę. Dzięki jej szybkiej reakcji zwierzę otrzymało pomoc i trafiło pod opiekę specjalistów. "Nie każdy bohater nosi pelerynę!" — podkreśla Nadleśnictwo Lipinki. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.
Nadleśnictwo Lipinki podzieliło się w mediach społecznościowych historią, która pokazuje, jak ważna jest czujność osób odwiedzających lasy.
Leśny spacer zakończył się pomocą rannej kunie
Podczas spaceru po Zielonym Lesie kobieta zauważyła ranną kunę. Nie przeszła obojętnie obok zwierzęcia i natychmiast poinformowała służby leśne.
Dzięki szybkiej reakcji kuna została zabezpieczona i otrzymała niezbędną pomoc. Zwierzę przewieziono do Klekusiowo - Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt, gdzie trafiło pod fachową opiekę specjalistów.
Leśnicy podkreślają, że odpowiednia reakcja w przypadku znalezienia rannego zwierzęcia może mieć ogromne znaczenie. Wiele dzikich stworzeń dzięki pomocy ludzi ma szansę wrócić do zdrowia, a później do swojego naturalnego środowiska.
"Dziękujemy za czujność i właściwą reakcję — to dzięki takim postawom dzikie zwierzęta mają szansę na powrót do zdrowia i do naturalnego środowiska" — przekazało Nadleśnictwo Lipinki.
Świat jest pełny pozytywnych historii, małych i dużych. Piszemy o nich wszystkich w ramach naszego cyklu #DziennaDawkaDobregoNewsa. Chcesz przeczytać więcej dobrych newsów? Kliknij TUTAJ.