Sprawa naturopaty z Katowic. Apelacja po śmierci dwóch pacjentek

W Katowicach zapadnie wyrok w apelacji dotyczącej Tomasza Sz., który miał odradzać chorym kobietom leczenie onkologiczne i oferować kosztowne "terapie" bez podstaw medycznych. Prokuratura łączy jego działania z przerwaniem terapii i śmiercią dwóch pacjentek.

Tomasz Sz. wkrótce ma usłyszeć wyrok.Tomasz Sz. wkrótce ma usłyszeć wyrok.
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons | Adrian Tync
Karol Osiński

W poniedziałek Sąd Okręgowy w Katowicach miał ogłosić orzeczenie w procesie apelacyjnym Tomasza Sz. Chodzi o sprawę naturopaty, który – według ustaleń śledczych – podważał diagnozy lekarzy i przekonywał pacjentki, że nie chorują na nowotwór, lecz zmagają się z pasożytami lub innymi schorzeniami. W pierwszej instancji mężczyzna usłyszał wyrok roku więzienia w zawieszeniu oraz zakaz prowadzenia działalności.

Tomasz Sz. ma usłyszeć wyrok po apelacji

Śledztwo wszczęto po zawiadomieniu Władysława K., męża Urszuli K. W toku postępowania prokuratura połączyła wątki dotyczące dwóch kobiet. Według ustaleń Tomasz Sz. wynajmował urządzenie, które miał przedstawiać jako sposób na usuwanie pasożytów i grzybów, oraz namawiał do rezygnacji z leczenia onkologicznego. Prokuratura twierdzi, że to doprowadziło do przerwania terapii i w konsekwencji do śmierci pacjentek.

W przypadku Urszuli K. – jak wynika z materiału – oskarżony miał przekonywać, że to nie rak trzustki, ale COVID-19. Rodzina podkreśla, że takie sugestie kosztowały cenny czas na terapię onkologiczną. Na sali nie pojawił się sam oskarżony; reprezentowała go obrończyni.

Bliscy ofiar mówią o rozgoryczeniu i oczekiwaniu na sprawiedliwość. Władysław K. stwierdzał, że oskarżony nakłaniał jego żonę do zaprzestania leczenia i wmawiał jej brak nowotworu. Podkreślał też, że "leczono" ją przez trzy miesiące, a drugą kobietę prawie rok, po czym obie zmarły.

Prokuratura żąda trzech lat więzienia i uznania czynu za nieumyślne spowodowanie śmierci. Obrona odpowiada, że Tomasz Sz. nie miał zamiaru nikogo oszukać i – jak utrzymuje – wierzył w stosowane przez siebie metody.

W apelacji kluczowe pozostają: ocena wiarygodności "terapii", wpływ porad oskarżonego na decyzje pacjentek oraz związek między przerwaniem leczenia a ich śmiercią. Sąd ma rozstrzygnąć, czy zachowanie oskarżonego wyczerpuje znamiona nieumyślnego spowodowania śmierci oraz oszustwa.

Najważniejsze fakty w sprawie:

  • Sąd Okręgowy w Katowicach rozpoznaje apelację w sprawie Tomasza Sz.
  • W I instancji: rok więzienia w zawieszeniu i zakaz działalności.
  • Według śledczych: podważanie diagnoz onkologicznych i namawianie do rezygnacji z leczenia.
  • Prokuratura łączy działania oskarżonego ze śmiercią dwóch kobiet i wnioskuje o 3 lata więzienia.
  • Obrona twierdzi, że oskarżony wierzył w swoje metody.

Wyrok w sprawie ma zapaść wkrótce.

Wybrane dla Ciebie
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji
Łoś Emil znów hitem sieci. Był widziany przy granicy z Bawarią
Łoś Emil znów hitem sieci. Był widziany przy granicy z Bawarią
Zrób tak, a sernik nie opadnie. Bardzo prosty sposób
Zrób tak, a sernik nie opadnie. Bardzo prosty sposób
Taka będzie Wielkanoc. Nawet 20 st. C. IMGW prognozuje
Taka będzie Wielkanoc. Nawet 20 st. C. IMGW prognozuje
Zrób domowy majonez z tego przepisu. Już więcej nie kupisz w sklepie
Zrób domowy majonez z tego przepisu. Już więcej nie kupisz w sklepie
Pił na peronie w Warszawie. Odkryli, kim jest 30-latek
Pił na peronie w Warszawie. Odkryli, kim jest 30-latek
Wójt uniknął skazania za jazdę po alkoholu. Decyzja dzieli mieszkańców
Wójt uniknął skazania za jazdę po alkoholu. Decyzja dzieli mieszkańców
Parasolka i ciepłe kurtki na Krupówkach. Ujęcie z Zakopanego
Parasolka i ciepłe kurtki na Krupówkach. Ujęcie z Zakopanego
Zrobili zdjęcia dronów w Dubaju. Koszmarne warunki w więzieniach
Zrobili zdjęcia dronów w Dubaju. Koszmarne warunki w więzieniach
Opera Nova ponownie w żałobie. "Nie zdążyliśmy się jeszcze otrząsnąć"
Opera Nova ponownie w żałobie. "Nie zdążyliśmy się jeszcze otrząsnąć"
Kasprowy tonie w śniegu. Padł tegoroczny rekord
Kasprowy tonie w śniegu. Padł tegoroczny rekord