Sprawca wypadku w Szczecinie usłyszał zarzuty. Zginęło aż sześć osób

Tragedia sprzed roku wstrząsnęła całą Polską. W karambolu w Szczecinie zginęła m.in. pięcioosobowa rodzina. Kierowca tira, który doprowadził do wypadku, właśnie usłyszał zarzuty.

Szczecin. Sprawca wielkiego karambolu z zarzutamiSzczecin. Sprawca wielkiego karambolu z zarzutami
Źródło zdjęć: © Pixabay

9 czerwca ubiegłego roku doszło do wielkiego karambolu na autostradzie A6 w okolicy Szczecina (między węzłami Kijewo i Dąbie). W niedzielę około godziny 13:20 kierowca tira stracił panowanie nad pojazdem. W efekcie doszło do uszkodzenia aż sześciu samochodów osobowych.

Skutki wypadku były tragiczne. W karambolu uczestniczyły aż 22 osoby. Niestety, były ofiar śmiertelne. Lekarzom nie udało się uratować aż sześciu osób. Sprawa wstrząsnęła całą Polską, bo życie straciła pięcioosobowa rodzina.

Zarzuty dla sprawcy karambolu w Szczecinie

59-letnia babcia, 34-letnia córka i jej trójka dzieci (miały 14, 9 i 6 lat) nie przeżyły karambolu. Minął już ponad rok od tamtej tragedii, a kierowca tira dopiero usłyszał zarzuty. Grozi mu długa odsiadka w więzieniu.

Straciła panowanie nad samochodem. Tragiczny wypadek z Rosji

Sprawa tłumaczył, że zagapił się na drodze. Przyznał się do nieumyślnego spowodowania wypadku. Prokuratura jednak inaczej ocenia sprawę. Śledztwo wykazało, że mężczyzna m.in. nie zachował bezpiecznego odstępu i nie dostosował prędkości do sytuacji na drodze. W dodatku jechał w niedzielę, gdy obowiązywał zakaz poruszania się pojazdów o masie przekraczającej 12 ton.

Jak informuje Fakt, 35-letni kierowca usłyszał zarzut spowodowania katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym. Odpowie także za spowodowanie zagrożenia dla zdrowia i życia wielu osób. Teraz o jego losie zdecyduje sąd. Mężczyźnie grozi od 2 do 12 lat więzienia.

Czytaj także:

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"