Sprawdzili ceny jedzenia pod warszawskim cmentarzem. 25 zł za pajdę chleba

Na straganach rozstawionych pod Cmentarzem Bródnowskim w Warszawie znaleźć można nie tylko kwiaty i znicze. Warszawiacy i przyjezdni mogą skorzystać także z szerokiej oferty gastronomicznej. Sprzedawcy oferują m.in. pajdę chleba, bigos i szaszłyki. "Fakt" sprawdził, jak zmieniły się ceny potraw w porównaniu z ubiegłym rokiem. Wnioski są zaskakujące.

Ceny na straganach przy warszawskiej nekropoliiCeny na straganach przy warszawskiej nekropolii
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl | Jacek Marczewski
oprac.  APOL

Cmentarz to miejsce poświęcone zadumie, modlitwie i refleksji nad przemijaniem. Przynajmniej w teorii. W praktyce, gdy zbliża się uroczystość Wszystkich Świętych, okolice nekropolii zmieniają się w gwarne jarmarki, na których można kupić nie tylko kwiaty i znicze, ale i wiele innych, zaskakujących produktów.

Tak jest m.in. w okolicy warszawskiego Cmentarza Bródnowskiego, który jest jednym z największych cmentarzy w Europie. Oferta gastronomiczna jest tutaj bardzo bogata. Kupić można m.in. słodycze, grillowane jedzenie, pajdę chleba, szaszłyki, oscypki czy kiełbasę. Już sama obecność strefy gastronomicznej może być zaskoczeniem, ale dla niektórych jeszcze bardziej zaskakujące są ceny potraw.

"Fakt" zajrzał na rozstawione przy nekropolii stragany i porównał, jak zmieniły się ceny rok do roku. Jak można było przypuszczać, tanio nie jest. Mimo wszystko okazuje się, że inflacja tu nie dotarła.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wszystkich Świętych 2024. Tak wyglądają groby gwiazd: Woźniak-Starak, Villas, Królikowski

Ceny przy Cmentarzu Bródnowskim w Warszawie

Przykładowo za pajdę chleba ze smalcem i ogórkiem trzeba zapłacić 18 zł. Z kolei pajda w wersji "full wypas" kosztuje 25 zł. Na frytki wydamy 15 zł, na bigos - 20 zł, a 100 g kiełbasy kosztuje 10 zł. Jeśli chodzi o szaszłyk i stek, cena to 13 zł za 100 g. Gdyby ktoś zechciał się ogrzać przy kubku herbaty, wyda 8 zł, a na kawę - o 2 zł więcej.

Ceny nie są niskie, ale - jak zauważa "Fakt", praktycznie się nie zmieniły w porównaniu z ubiegłym rokiem. "Jedynie szaszłyk zdrożał o złotówkę" - czytamy.

Niestety ta zaskakująca stabilność dotyczy tylko potraw. Największe chryzantemy kosztują nawet 50-60 zł, podczas gdy w ubiegłym roku można je było kupić za połowę tej ceny. Również oferta zniczy skierowana jest do osób o zasobnym portfelu. Za te największe i najbardziej ozdobne trzeba zapłacić 150-200 zł.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 06.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę