Niemcy piszą o Owsiaku. "Musiał się zmagać z krytyką"
Niemiecki portal tagesschau.de opublikował artykuł o Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. Podkreślił wspaniałą atmosferę podczas finału i imponujący efekt w postaci milionów złotych przekazanych WOŚP. Napisano również o Jurku Owsiaku przypominając, że w ostatnich latach był poddany krytyce.
Finał 34. edycji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy po raz kolejny zakończył się rekordowym wynikiem. Tegoroczna deklarowana kwota, jaką udało się zebrać, wyniosła 183 231 782 zł. Taki jest stan na niedzielę (26 stycznia) na godz. 23.20. Wiadomo jednak, że na ostateczne podsumowanie przyjdzie jeszcze czas i z pewnością wynik będzie jeszcze lepszy.
Orkiestra robi wrażenie swoim rozmachem nie tylko u nas w Polsce, ale także u naszych sąsiadów. Niemiecki portal tagesschau.de opublikował relację z 34. finału WOŚP. Jak czytamy, "tysiące wolontariuszy od wczesnych godzin porannych w całej Polsce kwestowało na ulicach z puszkami".
Jestem tu po raz pierwszy i bardzo cieszy mnie widok tak wielu uśmiechniętych ludzi. Do niczego ich nie namawiamy – oni sami z siebie są tak hojni. To wspaniałe - powiedziała Julka, jedna z wolontariuszek.
Niemcy piszą o Owsiaku. "Był krytykowany"
Tagesschau.de pisze również o najważniejszej postaci WOŚP - Jurku Owsiaku. Niemiecki serwis przypomina, że "musiał on zmagać się z silną krytyką". Portal pisze, że "narodowo-populistyczna partia PiS zarzucała 72-latkowi, iż 'Wielką Orkiestrą' podważa działalność katolickiej Caritas".
Podkreślono jednak, że w tym roku wokół WOŚP nie było polityki, a "Polki i Polacy stoją murem za tą inicjatywą". - Pokazaliśmy, że potrafimy być solidarni, że nawet w ten mroźny dzień myślimy o innych, którzy potrzebują pomocy - cytuje słowa Owsiaka niemiecki serwis.
Przypomnijmy, że w tym roku pieniądze z WOŚP mają trafić na specjalistyczne urządzenia do diagnostyki i leczenia chorób układu pokarmowego u dzieci.