Strach w Bieszczadach. Dzikie zwierzęta pogryzły ludzi

Przedstawiciele Bieszczadzkiego Parku Narodowego poinformowali, że w ostatnim czasie na jego terenie doszło do pogryzienia ludzi przez lisy. - Mogą powodować zagrożenie ze względu na to, że bywają nosicielami wścieklizny - przypominają pracownicy Bieszczadzkiego PN.

Lisy pogryzły turystów w BieszczadachLisy pogryzły turystów w Bieszczadach
Źródło zdjęć: © Facebook | Bieszczadzki Park Narodowy
Rafał Strzelec

Bieszczadzki Park Narodowy opublikował wpis w mediach społecznościowych, w którym poinformowano o pogryzieniu przez lisy dwóch turystów w rejonie Przełęczy Orłowicza. Jak się okazuje, przyczyną ataku mogło być przede wszystkim zachowanie ludzi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Te miejsca zyskują na popularności. "Jeszcze nieodkryte"

Bieszczady. Dokarmianie lisów może być niebezpieczne

Przedstawiciele Bieszczadzkiego PN zaapelowali o niedokarmianie zwierząt na terenie parku, przede wszystkim lisów.

Zsynantropizowane lisy, przyzwyczajone do dokarmiania podchodzą coraz bliżej ludzi i mogą powodować zagrożenie ze względu na to, że bywają nosicielami wścieklizny - czytamy w komunikacie BPN.

Apel jest skierowany między innymi do osób dorosłych, które sprawują opiekę nad swoimi dziećmi. Ich pociechy, które bardzo często są poruszone widokiem dzikich zwierząt, nie powinny podawać im żadnych pokarmów czy się do nich zbliżać. - W przypadku pogryzienia przez lisa należy skontaktować się z lekarzem - przypominają przedstawiciele parku. W komentarzach internauci przyznają, że pomimo wielu apeli turyści nadal dokarmiają zwierzęta, czym mogą spowodować zagrożenie - nie tylko dla siebie, ale także dla innych.

Populacja lisów w Polsce jest znacząca - jest ich prawdopodobnie około 200 tys. sztuk. Jako iż nie mają one naturalnych wrogów, rozmnażają się bez przeszkód. Dodatkowo są szczepione na wściekliznę, co także ma przełożenie na wzrost ich populacji. Polują na ssaki, głównie gryzonie, zające, ptaki w tym ptactwo domowe, jaja, pisklęta, płazy, gady, nawet owady i ślimaki. Dietę urozmaicają sobie o pokarm roślinny: jagody, maliny, jeżyny, czereśnie, śliwki czy jabłka. Nie pogardzą także padliną. Lisy żyją zwykle około 4-5 lat, choć niektóre osobniki mogą żyć nawet dwa razy dłużej.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli