Strzelał na kolacji z Donaldem Trumpem. Ujawnili jego przeszłość

W USA zatrzymano 31-letniego Cole'a Allena, podejrzewanego o oddanie strzałów podczas uroczystej kolacji w Waszyngtonie z udziałem Donalda Trumpa. Tymczasem dziennikarze stacji FOX News dotarli do archiwalnego nagrania z Los Angeles, które ukazuje przeszłość Allena.

.Strzelał na kolacji z Donaldem Trumpem. Ujawnili jego przeszłość
Źródło zdjęć: © GettyImages.com, YouTube
Jakub Artych

W sobotni wieczór w hotelu Washington Hilton w USA doszło do strzelaniny podczas uroczystej kolacji z udziałem Donalda Trumpa. Według informacji 31-letni Cole Allen miał wejść do budynku z dwiema sztukami broni palnej oraz nożami. W środku znajdowało się około 2,6 tysiąca osób, w tym politycy, dziennikarze i zaproszeni goście.

W momencie zdarzenia na scenie byli już prezydent USA Donald Trump oraz pierwsza dama Melania Trump, a także członkowie jego administracji.

Teraz ludzie zadają sobie pytanie: kim właściwie jest strzelec. Dziennikarze zaczęli szukać informacji na temat jego przeszłości. Tym sposobem dokopali się do archiwalnego materiału z udziałem Cole’a Allena. Nagranie, do którego dotarło FOX News pochodzi sprzed prawie dekady i zostało zrealizowane przez stację ABC 7 News podczas konferencji w Los Angeles. Wideo pokazuje mężczyznę w zupełnie innym kontekście niż obecnie opisywane wydarzenia.

Magierowski komentuje zamach na Trumpa

Na nagraniu Cole Allen prezentuje własny projekt techniczny. Jest to rozwiązanie mające poprawić bezpieczeństwo osób starszych korzystających z wózka inwalidzkiego. Wynalazek to prosty system blokady hamulca wykonany z rur PVC, którego celem jest zwiększenie stabilności i ułatwienie codziennego użytkowania wózka.

Hamulce wózka zwykle blokują koła, ale nie przytwierdzają wózka do podłoża. Ale dzięki temu urządzeniu wózek w ogóle nie będzie się ślizgał - mówi Allen w archiwalnym nagraniu.

Strzelał na kolacji z Donaldem Trumpem. To co mu grozi

W sobotę do akcji szybko wkroczyli agenci Secret Service, którzy obezwładnili i zatrzymali napastnika. Jeden z agentów został trafiony w kamizelkę kuloodporną, ale nie odniósł poważnych obrażeń i ma wrócić do zdrowia. Pozostałe osoby nie zostały ranne.

Nagrania z monitoringu w hotelu pokazują mężczyznę ubranego na czarno, którym według śledczych miał być Cole Allen, trzymającego broń w ręku. Widać tam także ochronę, która szybko reaguje i rusza w jego stronę. Chwilę później funkcjonariusze przewracają go na ziemię i skutecznie go unieruchamiają.

Po sobotnim incydencie Allen ma usłyszeć zarzuty związane z użyciem broni oraz atakiem na funkcjonariusza federalnego. Zgodnie z opisem sprawy mowa o dwóch zarzutach użycia broni palnej podczas przestępstwa z użyciem przemocy,

zarzucie napaści na federalnego funkcjonariusza z użyciem niebezpiecznego narzędzia.

Allen ma stanąć przed sądem federalnym w poniedziałek, gdzie zaplanowano jego pierwsze formalne przesłuchanie. Jeśli zostanie skazany, za sam zarzut napaści może mu grozić do 20 lat więzienia. W przypadku przestępstw dotyczących broni opis wskazuje na minimalny wymiar kary 10 lat, a także możliwość dożywocia.

Przypomnijmy, że w połowie kwietnia Allen wybrał się w podróż z Kalifornii do Waszyngtonu. Po drodze zatrzymał się w Chicago. Dzień przed kolacją na gali korespondentów z udziałem Donalda Trumpa, 25 kwietnia, zameldował się w hotelu Washington Hilton. W sobotę tuż przed strzelaniną 31-latek wysłał członkom swojej rodziny pisemny manifest, w którym opisał zamiar zaatakowania urzędników administracji Trumpa.

Prezydent Donald Trump nie odniósł żadnych obrażeń. W sieci krążą nagrania z ewakuacji osób z hotelu w Waszyngtonie. Choć sytuacja wyglądała dramatycznie, służby zareagowały natychmiastowo i szybko ujęły 31-letniego napastnika. Allen przyznał, że celem jego ataku byli członkowie administracji Donalda Trumpa.

Wybrane dla Ciebie
Auta spłonęły. Policja ustaliła, kto był w środku. Tragedia na DK58
Auta spłonęły. Policja ustaliła, kto był w środku. Tragedia na DK58
Ataki na Ukrainę. Trzy ofiary śmiertelne, zmasowany nalot dronów na Odessę
Ataki na Ukrainę. Trzy ofiary śmiertelne, zmasowany nalot dronów na Odessę
Dwie lufy Parabellum w bagażu. Podróżna tłumaczyła się "przysługą"
Dwie lufy Parabellum w bagażu. Podróżna tłumaczyła się "przysługą"
Przygotowują transport Timmy'ego. Greenpeace protestuje
Przygotowują transport Timmy'ego. Greenpeace protestuje
Jak wyczyścić palniki kuchenki gazowej? Domowy sposób bez szorowania
Jak wyczyścić palniki kuchenki gazowej? Domowy sposób bez szorowania
Ksiądz katolicki ogolił głowę po mszy. Tak wsparł Cancer Fighters
Ksiądz katolicki ogolił głowę po mszy. Tak wsparł Cancer Fighters
Niemiecka prasa o strzelaninie w Waszyngtonie. Trump "zwietrzył szansę"
Niemiecka prasa o strzelaninie w Waszyngtonie. Trump "zwietrzył szansę"
Zamach podczas gali z Trumpem. Siostra strzelca ujawniła, co planował
Zamach podczas gali z Trumpem. Siostra strzelca ujawniła, co planował
Łatwogang przeszedł do historii. Globalny serwis pisze o rekordach
Łatwogang przeszedł do historii. Globalny serwis pisze o rekordach
Dostawa z Rosji na Kubę. Media o "symbolicznej" pomocy
Dostawa z Rosji na Kubę. Media o "symbolicznej" pomocy
Wyniki Lotto 26.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 26.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Chwile grozy w parku rozrywki w Sewilli. Nagle zerwała się lina bungee
Chwile grozy w parku rozrywki w Sewilli. Nagle zerwała się lina bungee