Strzelanina na imprezie pracowników sklepu odzieżowego. 9 osób rannych, jedna walczy o życie

Do strzelaniny doszło w piątek wieczorem, podczas imprezy zorganizowanej z okazji szóstej rocznicy założenia sklepu z odzieżą w San Francisco. Rannych zostało dziewięć osób. Jedna z nich walczy o życie. Gdy padły strzały, niektórzy świadkowie zajścia sądzili, że przygotowano pokaz fajerwerków.

Jedna osoba walczy o życie w szpitaluJedna osoba walczy o życie w szpitalu
Źródło zdjęć: © PAP

Jak informuje dziennik "The San Francisco Chronicle", dramatyczne sceny rozegrały się w centrum miasta w dzielnicy Mission District, podczas imprezy zorganizowanej przez pracowników sklepu z odzieżą w San Francisco.

Strzały rozległy się krótko po godzinie 21:00. Niektórzy świadkowie zajścia na początku sądzili, że organizatorzy przygotowali pokaz fajerwerków.

Kiedy funkcjonariusze przybyli na miejsce, znaleźli wiele ofiar z ranami postrzałowymi – poinformowała policja w oświadczeniu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przemoc wobec dzieci. Niewiarygodne, do czego są w stanie posunąć się matki w szpitalach

Podczas strzelaniny rannych zostało dziewięć osób. To osoby w wieku od 20 do 35 lat: ośmiu mężczyzn i jedna kobieta. Początkowo policja przekazała, że wszyscy ranni są w stanie "nie zagrażającym życiu". Potem do mediów dotarły informacje, że jedna osoba jest w stanie krytycznym a druga w poważnym.

Zdaniem policji, incydent nie miał związku z terroryzmem. Nie uspokoiło to okolicznych mieszkańców, którzy są wstrząśnięci strzelaniną w znanej dzielnicy.

Policjanci wskazali potencjalnego podejrzanego

25-letnia Ariana Blea w rozmowie z "The San Francisco Chronicle" powiedziała, że ​​uczestniczyła w wydarzeniu i że sklep często organizuje podobne imprezy, aby zwrócić uwagę na swoją linię ubrań. W jej ocenie w evencie uczestniczyło od 30 do 50 osób (zdaniem niektórych świadków, na miejscu było około 100 osób).

W strzelaninie ucierpiał przyjaciel Ariany. Za pośrednictwem Instagrama przekazał 25-latce, że lekarze próbują uratować jego nogę przed amputacją.

Taki rodzaj przemocy na naszych ulicach jest nie do przyjęcia. Ludzie powinni czuć się bezpiecznie, wychodząc na ulice San Francisco bez obawy, że staną się ofiarami przemocy z użyciem broni palnej. Śledczy pracują pilnie – zapewnił na Twitterze szef policji, Bill Scott.

Funkcjonariusze przejrzeli nagranie z monitoringu i zidentyfikowali potencjalnego podejrzanego. Jest nim mężczyzna, który ma powiązania z członkami gangu Sureño.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia