WAŻNE
TERAZ

CBA w Ministerstwie Środowiska

O północy padły strzały. "Rebelia w Rosji?"

Jeden policjant został ranny w wyniku strzelaniny w rosyjskiej republice autonomicznej Inguszetia. Nieznani sprawcy otworzyli ogień do posterunku policji, po czym zniknęli. Funkcjonariusz trafił do szpitala, a strzelcy są poszukiwani. Czy to objaw rebelii w Rosji? - dopytują teraz komentatorzy.

Strzelanina w Rosji Strzelanina w Rosji
Źródło zdjęć: © Getty Images, Twitter | © 2022 SOPA Images

Do zdarzenia doszło około północy 28 marca w republice Inguszetia w Rosji. Jak podaje propagandowa agencja RBK, ranny funkcjonariusz pełnił służbę na posterunku ruchu drogowego "Wołga-14", kiedy nagle doszło do strzelaniny.

Strzelanina na posterunku policji

Nieznani sprawcy zaczęli strzelać najprawdopodobniej z broni automatycznej. Według kanału "112" na Telegramie kilka osób miało strzelać z daleka, a policjant został ranny w nogę.

Trafił on do szpitala, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Te doniesienia potwierdzili przedstawiciele szpitala agencji TASS.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Możliwości Mi-17 robią wrażenie. Rakiety S-8 zrównały z ziemią pozycje Rosjan

Po całej akcji napastnicy uciekli pieszo w kierunku wsi Majskoje i dotychczas nie zostali zatrzymani. Policja poinformowała, że w regionie trwa akcja policyjna, poszukiwane są trzy osoby, które są najprawdopodobniej zaangażowane w atak na policjanta.

Zapewniono, że ​​podejmowane są wszelkie działania w celu odnalezienia i zatrzymania osób biorących udział w strzelaninie.

Policja szuka trzech sprawców

Kanał SHOT na Telegramie opublikował informacje na temat trzech domniemanych napastników. Są to młodzi mężczyźni - dwóch urodzonych w 1998 roku i jeden urodzony w 2001 roku. Zgodnie z doniesieniami policji, mogą podróżować srebrnym samochodem VAZ-21099 Sputnik.

Rebelia w Rosji? - dopytuje Jason Jay Smart, korespondent Kyiv Post.

Budynki podlegające MSW w Inguszetii były atakowane już wcześniej. W 2019 roku w wyniku strzelaniny zginął jeden policjant, a trzech zostało rannych.

Wówczas sprawcy zaatakowali posterunek policji drogowej, który znajduje się przy wjeździe do stolicy Inguszetii. Wszyscy napastnicy zostali zneutralizowani.

Region walczy o niepodległość

Inguszetia to autonomiczna republika wchodząca w skład Federacji Rosyjskiej, położona na północnych zboczach Kaukazu, i pojawiają się doniesienia o ogłoszeniu niepodległości tego regionu. Jego przedstawiciele wielokrotnie wcześniej krytykowali władze na Kremlu.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zignorowała znak "tylko dla mężczyzn". Mistrzyni świata wszystko nagrała
Zignorowała znak "tylko dla mężczyzn". Mistrzyni świata wszystko nagrała
Kiedy sadzić seler? Nie spiesz się, bo zmarnujesz sadzonki
Kiedy sadzić seler? Nie spiesz się, bo zmarnujesz sadzonki
Znaleziono ciało znanego kardiologa. Mówią o "ostatecznej przyczynie"
Znaleziono ciało znanego kardiologa. Mówią o "ostatecznej przyczynie"
Rosja może wysłać do Europy setki tysięcy kombatantów. Estonia ostrzega
Rosja może wysłać do Europy setki tysięcy kombatantów. Estonia ostrzega
Sondaże z USA. Pokazali, co dzieje się z poparciem Trumpa
Sondaże z USA. Pokazali, co dzieje się z poparciem Trumpa
Najwyższy standard i baseny. Lewandowski tworzy dom marzeń
Najwyższy standard i baseny. Lewandowski tworzy dom marzeń
Kłamstwo w sprawie wojny. Nawet Rosjanie są oburzeni
Kłamstwo w sprawie wojny. Nawet Rosjanie są oburzeni
USA wydaliły brazylijskiego policjanta. Wcześniej pomagał ICE
USA wydaliły brazylijskiego policjanta. Wcześniej pomagał ICE
Kiedy siać astry? Pilnuj terminu, a będą kwitły do pierwszych przymrozków
Kiedy siać astry? Pilnuj terminu, a będą kwitły do pierwszych przymrozków
Wypadek na S19. Kierowca miał ponad 2 promile. Znamy jego historię
Wypadek na S19. Kierowca miał ponad 2 promile. Znamy jego historię
Donald Trump traci wpływy? Konflikt w Iranie osłabia USA
Donald Trump traci wpływy? Konflikt w Iranie osłabia USA
343 dni na linii frontu, bez rotacji. "Nie chcę, aby moja rodzina to widziała"
343 dni na linii frontu, bez rotacji. "Nie chcę, aby moja rodzina to widziała"