Wypadek na S19. Kierowca miał ponad 2 promile. Znamy jego historię

Podejrzany o spowodowanie śmiertelnego wypadku na S19 (w zdarzeniu zginęły dwie osoby) był kompletnie pijany. - Kierowca Mazdy miał 2,17 promila we krwi pobranej tuż po zdarzeniu - mówi w rozmowie z o2.pl prok. Rafał Kawalec z prokuratury w Zamościu. Jak udało nam się ustalić, 59-letni podejrzany miał już wcześniej problemy za jazdę pod wpływem alkoholu.

Dramatyczny wypadek na drodze ekspresowej S19Dramatyczny wypadek na drodze ekspresowej S19
Źródło zdjęć: © Policja
Marcin Lewicki

Do tragicznego wypadku na S19 w miejscowości Jonaki na Lubelszczyźnie doszło w nocy z soboty na niedzielę (z 18 na 19 kwietnia). Z ustaleń śledczych wynika, że 59-letni kierowca Mazdy najechał na tył Volkswagena.

W wyniku zderzenia śmierć na miejscu poniosła 67-letnia kierująca autem i jej 38-letni pasażer. Drugi z pasażerów w wieku 68 lat trafił do szpitala. 59-letni potencjalny sprawca zderzenia odmówił badania alkomatem.

Wypił butelkę wódki i wsiadł za kierownicę. Ile jeszcze musi zginąć osób?

Śledczy pobrali próbkę jego krwi do badań. Wynik szokuje. Okazało się, że mężczyzna miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

Kierowca Mazdy miał 2,17 promila we krwi pobranej tuż po zdarzeniu - mówi o2.pl prok. Rafał Kawalec, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu.

Mężczyzna w poniedziałek wieczorem (20 kwietnia) usłyszał zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym i kierowania autem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu 16 lat pozbawienia wolności. Prokuratura Rejonowa w Janowie Lubelskim skierowała do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego. 59-latek może trafić do aresztu jeszcze dzisiaj.

Prokuratura wskazuje, że oficjalnie mężczyzna ma czystą kartotekę i nie był karany przez służby.

Oficjalne dane dot. karalności wskazują, że podejrzany nie był karany za podobne czyny - mówi o2.pl prok. Kawalec.

Nieoficjalnie udało nam się ustalić, że mężczyzna miał już problemy z prawem dot. jazdy pod wpływem alkoholu. W przeszłości został zatrzymany przez policję za jazdę "na podwójnym gazie". Wyrok, który usłyszał, uległ jednak zatarciu, co oznacza, że w ujęciu prawa 59-latek uznawany jest za osobę niekaraną. Najczęściej wyrok ulega zatarciu po 10 latach od momentu wykonania kary.

Prokuratura Rejonowa w Janowie Lubelskim zleciła już sekcję zwłok ofiar zdarzenia. Badania zaplanowane są na jutro (22 kwietnia).

Marcin Lewicki, dziennikarz o2.pl

Wybrane dla Ciebie
Rosja może wysłać do Europy setki tysięcy kombatantów. Estonia ostrzega
Rosja może wysłać do Europy setki tysięcy kombatantów. Estonia ostrzega
Sondaże z USA. Pokazali, co dzieje się z poparciem Trumpa
Sondaże z USA. Pokazali, co dzieje się z poparciem Trumpa
Najwyższy standard i baseny. Lewandowski tworzy dom marzeń
Najwyższy standard i baseny. Lewandowski tworzy dom marzeń
Kłamstwo w sprawie wojny. Nawet Rosjanie są oburzeni
Kłamstwo w sprawie wojny. Nawet Rosjanie są oburzeni
USA wydaliły brazylijskiego policjanta. Wcześniej pomagał ICE
USA wydaliły brazylijskiego policjanta. Wcześniej pomagał ICE
Kiedy siać astry? Pilnuj terminu, a będą kwitły do pierwszych przymrozków
Kiedy siać astry? Pilnuj terminu, a będą kwitły do pierwszych przymrozków
Donald Trump traci wpływy? Konflikt w Iranie osłabia USA
Donald Trump traci wpływy? Konflikt w Iranie osłabia USA
343 dni na linii frontu, bez rotacji. "Nie chcę, aby moja rodzina to widziała"
343 dni na linii frontu, bez rotacji. "Nie chcę, aby moja rodzina to widziała"
Iran dokonał egzekucji. Podano tożsamość ofiary
Iran dokonał egzekucji. Podano tożsamość ofiary
Bydgoszcz. 4-latek wypadł z 5. piętra i zmarł. Znamy okoliczności tragedii
Bydgoszcz. 4-latek wypadł z 5. piętra i zmarł. Znamy okoliczności tragedii
Niemiecka prasa o Radewie. "Nie będzie nowym Orbanem"
Niemiecka prasa o Radewie. "Nie będzie nowym Orbanem"
Powiedział, że ma broń w bagażu. Alarm na lotnisku
Powiedział, że ma broń w bagażu. Alarm na lotnisku