Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|

Świdnik. Kupił buty przez internet i zdębiał. Straż miejska nie pomogła

54
Podziel się:

W jednym z mieszkań w Świdniku domownicy znaleźli węża. Na miejsce od razu wezwano służby. Pomocy udzielili jednak wolontariusze lubelskiej Fundacji Epicrates.

Świdnik. Kupił buty przez internet i zdębiał. Straż miejska nie pomogła
W jednym z mieszkań w Świdniku domownicy znaleźli węża. (Fundacja Epicrates)

We wtorek ok. godz. 22:00 pracownicy Fundacji Epicrates odebrali telefon od mieszkańca bloku przy ul. Środkowej w Świdniku z prośbą o pilną pomoc. Obok paczki z butami zakupionymi przez Internet w znanym sklepie z modną odzieżą i obuwiem, domownicy dostrzegli… pomarańczowego węża.

Mieszkańcy postanowili więc zwrócić się o pomoc do odpowiednich służb. Niestety, z marnym skutkiem. Jak nam przekazali podczas rozmowy, jedynie policja wykazała jakiekolwiek zainteresowanie oddzwaniając po pewnym czasie od pierwszej rozmowy ze zgłaszającym (podczas której zasugerowano jednak kontakt ze Strażą Miejską) z pytaniem, czy udało się znaleźć kogoś kompetentnego, kto zechce zająć się sprawą. Natomiast Straż Miejska, jak twierdzi zgłaszający, rozłączyła się w trakcie rozmowy i nie przyjęła w ogóle zgłoszenia - informuje fundacja.

W końcu udało się skontaktować z Fundacją Epicrates. "Nasi wolontariusze udali się na miejsce i zabezpieczyli węża. To młody wąż zbożowy (Pantherophis guttatus) – gatunek zupełnie niegroźny, jednocześnie bardzo popularny w domowych hodowlach. Obecnie przebywa pod fachową opieką"- informuje fundacja.

Skąd wziął się w mieszkaniu w Świdniku? Trudno powiedzieć. Domownicy są przekonani, że wydostał się z paczki. Równie dobrze jednak mógł uciec z terrarium w innym mieszkaniu w tym bloku i zawędrować w miejsce znalezienia.

W naszej praktyce spotykamy różne przypadki – zdarzają się i uciekinierzy ze źle zabezpieczonych przesyłek (od czasu do czasu wzywani jesteśmy do łapania zwierząt w sortowniach czy samochodach firm kurierskich), jak również uciekinierzy z domowych terrariów - relacjonują wolontariusze.

- W całej tej sytuacji najbardziej bulwersuje brak działania służb, które powinny reagować. Przypominamy, że zgodnie z art. 11 i 11 a ustawy o ochronie zwierząt (Dz. U. 1997 Nr 111 poz. 724), zapewnienie opieki bezdomnym zwierzętom oraz ich wyłapywanie należy do zadań własnych gmin. Zapisy ustawy nie dotyczą wyłącznie psów i kotów, jak twierdzi wiele polskich gmin, ale także innych zwierząt – art. 4 ww. ustawy zawiera szereg oficjalnych definicji, w tym definicję zwierzęcia bezdomnego - informuje fundacja.

W tym świdnickim przypadku wszystko dobrze się skończyło – gatunek nie stanowił zagrożenia dla ludzi, a my byliśmy na tyle blisko by szybko zareagować i pomóc zarówno mieszkańcom jak i zwierzakowi. Co jednak gdyby to było w innym miejscu, a wąż nie był popularną i bezbronną zbożówką? - pytaja przedstawiciele fundacji
Zobacz także: Lawina w Tatrach. TOPR o akcji z turystami w rejonie Wołowca
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(54)
maciek
4 miesiące temu
dzwoniłem w sprawie wyrzucającego śmieci z samochodu w parku ,policja odesłała mnie do straży miejskiej która kazała mi pilnować sprawce oraz żeby być świadkiem, po powrocie po około pół godziny sprawca dalej wyrzucał śmieci a straży miejskiej nie było ani śladu
Meander
4 miesiące temu
Za co te nieroby biorą kasę. Dzwoniłem do wszystkich służb w sprawie lisa błąkającego się po osiedlu, wszyscy dokładnie olali. Nie da się sprzedać mandatu, zero interwencji
Hehehe
4 miesiące temu
Halabardnicy to chyba najbardziej znienawidzona formacja w mundurkach. Ale włodarze jak widać potrzebują "zbrojnego ramienia" aby dodać sobie powagi.
xxx
4 miesiące temu
Straż Miejska to grupa nie do uczonych cwaniaków co znalazła sobie spokojną pracę za dobrą kasę. Takie bandy nalezy kasować błyskawicznie. Nic dobrego nie robią dla ludzi. Pierwsi uciekają jak coś się dzieje
hubal
4 miesiące temu
straż miejska ...mój boże
Bartek
4 miesiące temu
gdzie dodają takiego węża do butów? To wąż zbożowy albinos kosztujący dobre paręset złotych. Absolutnie nie groźny dla człowieka popularny w hodowlach, istny bonus do zakupów butów.
Robin
4 miesiące temu
Straż miejska jest od wystawiania mandatów kierowcom, ewentualnie właścicielom posesji.
Rekol
4 miesiące temu
Tak to jest bezprawie z tym maseczkami. Par. 27 rozporządzenia jest sprzeczny z art. 46b pkt 4 ustawy z 2008 r. o zwalczaniu epidemii. A hierarchia aktów prawnych jest taka, że rozporządzenie musi być zgodne z ustawą. Jeśli nie jest to tam gdzie jest sprzeczność zapisy rozporządzenia są martwymi zapisami bez mocy prawnej. Policjanci powinni to wiedzieć. Jeśli nie to należy ich o tym poinformować. W razie gdyby dalej upierali się przy mandacie to powiedzieć że odmawiamy przyjęcia mandatu i kierujemy przeciwko policjantowi zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 191 par. 1. ". Kto stosuje przemoc wobec osoby lub groźbę bezprawną w celu zmuszenia innej osoby do określonego działania, zaniechania lub znoszenia, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3." Oczywiście żeby to zrobić to najpierw należy zażądać przed wylegitymowaniem się podania imienia i nazwiska policjanta oraz tego z jakiej komendy jest. Dane te zapisujemy i podajemy w doniesieniu do prokuratury. Służby powinny sobie poradzić i adres funkcjonariusza znaleźć bez problemu. Złożenie takiego zawiadomienia dla policjanta oznacza zawieszenie na pół roku i wypłatę w tym czasie połowy pensji. Skoro chcą nas karać finansowo to my ukażmy ich. Skoro rząd mówi zero tolerancji to my powiedzmy zero tolerancji dla bezprawia. Mamy prawo normalnie oddychać!
Mata Hari
4 miesiące temu
Zabezpieczyli węża 😂😂😂
Błażej
4 miesiące temu
Straż miejska nadaje się do wystawiania mandatów, tylko.
Roman G.
4 miesiące temu
Buty marki "Zrób to sam" Seria butów skórzanych
ojoj
4 miesiące temu
Kupił buty, dostał materiał na torebkę w gratisie.
Janusz
4 miesiące temu
Straż Miejska w Świdniku interweniowała w tej sprawie. To od dyżurnego straży mieszkaniec Świdnika otrzymał telefon do fundacji. Wcześniej w czasie rozmowy dyżurny ustalił, że wspomniany wąż jest w pudełku w związku z tym nie było potrzeby wysyłania patrolu i go odławiania. Zgłoszenie było przyjęte i natychmiast przekazane do weterynarza z którym gmina na co dzień współpracuje. Weterynarz poradził nam by zgłaszającego skontaktować z fundacją i podał telefon. Po kontakcie z fundacją, pracownicy natychmiast przejęli węża. Niestety przekaz z relacji był jednostronny i nie polegający na prawdzie. Przykro, że nikt nie pofatygował się, oskarżając nas o bezczynność, by poznać nasze stanowisko w tej sprawie. Pozdrawiam. Janusz Wójtowicz - komendant Straży Miejskiej w Świdniku.
Janusz
4 miesiące temu
Straż Miejska w Świdniku interweniowała w tej sprawie. To od dyżurnego straży mieszkaniec Świdnika otrzymał telefon do fundacji. Wcześniej w czasie rozmowy dyżurny ustalił, że wspomniany wąż jest w pudełku w związku z tym nie było potrzeby wysyłania patrolu i go odławiania. Zgłoszenie było przyjęte i natychmiast przekazane do weterynarza z którym gmina na co dzień współpracuje. Weterynarz poradził nam by zgłaszającego skontaktować z fundacją i podał telefon. Po kontakcie z fundacją, pracownicy natychmiast przejęli węża. Niestety przekaz z relacji był jednostronny i nie polegający na prawdzie. Przykro, że nikt nie pofatygował się, oskarżając nas o bezczynność, by poznać nasze stanowisko w tej sprawie. Pozdrawiam. Janusz Wójtowicz - komendant Straży Miejskiej w Świdniku.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić