Świetne wieści z frontu. Ukraińcy znów zadali Rosji potężny cios

Siły Zbrojne Ukrainy po raz kolejny boleśnie trafiły Rosjan na froncie i zniszczyły system walki elektronicznej R-330Ż Żytiel. To bardzo zaawansowany i cenny dla okupantów sprzęt, który zakłóca pracę dronów oraz nowoczesnego sprzętu. Jeden kosztuje nawet 200 milionów dolarów, które poszły z dymem po bardzo precyzyjnym trafieniu.

Rosjanie stracili na froncie kolejny system walki elektronicznejRosjanie stracili na froncie kolejny system walki elektronicznej R-330Ż Żytiel
Źródło zdjęć: © Telegram

Tak dobrych informacji z frontu nie było od kilku tygodni. Latem, gdy Siły Zbrojne Ukrainy ruszyły do kontrofensywy, udało się zniszczyć kilka cennych systemów R-330Ż Żytiel, ale jesienią Rosjanie już o wiele lepiej o nie dbali i na jakiś czas znalazły się poza zasięgiem ukraińskiego rażenia. Aż do teraz, kolejny cenny Żytiel poszedł z dymem.

Wszystko działo się w okolicach Łymania, gdzie trwają zacięte walki i gdzie kilka tygodni temu Rosjanie próbowali swoich sił w ofensywie. Zostali zatrzymani, a teraz ponieśli jeszcze cenną stratę. Ukraińska artyleria namierzyła wrogi system walki elektronicznej i nie wahała się ani chwili. Trafienie było efektowne i skuteczne zarazem.

Ukraińcy twierdzą, że użyto zaawansowanego pocisku z USA M982 Excalibur.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Brawurowy atak na froncie. HIMARS-y zmiażdżyły rosyjską broń

Jak widzimy na materiale, który nagrał dron zwiadowczy, system R-330Ż Żytiel nie miał żadnych szans. Niby ukryto go w gąszczu drzew, ale dla dronów zwiadowczych był dobrze widoczny. Te wysłały koordynaty, a artyleria wykorzystała precyzyjne pociski, by zadać wrogom bardzo dotkliwy cios. Dotąd zniszczono raptem kilkanaście Żytieli.

A przecież jeden kosztuje prawdziwą fortunę, nawet 200-250 milionów dolarów.

Pole walki w XXI wieku pełne jest rozwiązań opartych na nowinkach elektronicznych czy wykorzystaniu nawigacji satelitarnej, a Żytiel skutecznie wyłącza je z akcji. Tak samo jak drony oraz pociski namierzane klasy GMLRS (tzw. Guided Multiple Launch Rocket System). Żytiel powstał w 2008 roku i jest odpowiedzią armii rosyjskiej na wprowadzenie do wyposażenia żołnierzy nowoczesnych technologii.

Ukraińcy polują na systemy walki elektronicznej R-330Ż Żytiel w zasadzie od początku wojny. System sprawiał ZSU ogromne problemy z łącznością i sygnałem GPS, zakłócał pracę dronów i utrudniał zwiad. A dla Ukraińców to czynniki decydujące o powodzeniu lub niepowodzeniu operacji. O życiu i śmierci żołnierzy na polu walki.

Krok po kroku udaje się Ukraińcom niszczyć kolejne systemy walki elektronicznej, a to ułatwia pracę dronów, artylerii oraz nowoczesnych jednostek, które wymagają użycia łączności satelitarnej. Żytiel to rosyjska cudowna broń, przed rozpoczęciem kontrofensywy na początku czerwca Rosjanie zbudowali z nich ścianę zagłuszającą.

Ich systemy są w stanie zakłócać sprzęt łączności satelitarnej, systemy nawigacji i telefony komórkowe w promieniu 30 kilometrów. Sprawdziły się na przykład w Syrii, gdzie Amerykanie pierwszy raz spotkali je na swojej drodze. Problemy miały nawet samoloty rozpoznania należące do NATO czy pociski naprowadzane.

Wybrane dla Ciebie