Świnoujście walczy z dzikami. Miasto prosi o pomoc
Świnoujście (woj. zachodniopomorskie) ma pomysł na wypędzenie dzików z miasta. Od jakiegoś czasu tamtejszy magistrat rozdaje mieszkańcom darmowe środki na odstraszenie wspomnianych zwierząt. Urzędnicy proszą też o pomoc Świnoujścian. Wskazują konkretnie, co może zadziałać.
Najważniejsze informacje
- Świnoujście wydaje za darmo ekologiczny płyn o silnym zapachu, który ma odstraszać dziki.
- Urząd apeluje o zamykanie altan śmietnikowych i zakaz dokarmiania, bo sam preparat nie wystarczy.
- Miasto zapowiada powrót specjalistycznych odstraszaczy używanych w ubiegłym roku.
W wielu polskich miastach dziki coraz śmielej wchodzą między bloki. Świnoujście reaguje na skargi mieszkańców i zaczyna wydawać darmowy, ekologiczny płyn o bardzo intensywnym zapachu, który ma zniechęcać te zwierzęta do wizyt na osiedlach. Jak informuje interia.pl, preparat można odebrać w wydziale ochrony środowiska urzędu miasta.
Darmowy preparat na dziki w Świnoujściu. Do odebrania w magistracie
Jak podaje portal, środek oferowany mieszkańcom Świnoujścia jest biodegradowalny i można go stosować w pobliżu zabudowań, na prywatnych posesjach oraz przy wiatach śmietnikowych.
Urzędnicy podkreślają jednak, że to jedynie narzędzie pomocnicze. Najważniejsze, aby Świnoujścianie zabezpieczali odpady i konsekwentnie zamykali wiaty śmietnikowe. Pracownicy magistratu proszą o dbanie o czystość, nieporzucanie jedzenia poza kontenerami i niedokarmianie dzików. To właśnie łatwy dostęp do pożywienia sprawia, że ssaki te oswajają się z ludźmi, a następnie biegają po osiedlach.
Zgodnie z informacjami interia.pl, władze Świnoujścia zapowiadają również przywrócenie specjalistycznych odstraszaczy, które testowano w ubiegłym roku. Urząd ocenia, że urządzenia się sprawdziły, dlatego ponownie pojawią się w przestrzeni miejskiej. Liczba tych instalacji będzie niestety ograniczona.
Dziki to nie tylko problem Świnoujścia. Warszawa także walczy z tymi zwierzętami
Problem nie dotyczy tylko Świnoujścia. Według interia.pl, Warszawa w tym roku raportowała już odstrzał 75 dzików, a w 2025 r. najwięcej osobników zabito w Wawrze i Białołęce. Część podwarszawskich gmin również stawia na redukcję populacji.