Sylwestrowy dramat. Serce Jagody stanęło. "Przeszła bardzo wiele"

31 grudnia 2025 roku u Jagody Raczkowskiej, studentki Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Dziewczyna otarła się o śmierć. Teraz potrzebuje wsparcia.

Dramat Jagody. Proszą o wsparcie.Dramat Jagody. Proszą o wsparcie.
Źródło zdjęć: © zrzutka.pl
Mateusz Domański

O pomoc dla Jagody za pomocą Fundacji Votum i serwisu zrzutka.pl apeluje jej mama. "Jagoda była niezwykle ambitna i nie poddawała się w realizacji swoich celów i marzeń!" - napisała na wstępie.

Ukończyła studia licencjackie z Lingwistyki, w tym roku w czerwcu miała ukończyć licencjat z Dietetyki, a od października 2025 r. rozpoczęła wymarzony kierunek studiów Medycynę. Marzyła o tym kierunku od 12. roku życia. Studia medyczne dały jej bardzo dużo radości, tak bardzo się cieszyła, że wreszcie jest na nich, mimo że była zmęczona, to i tak uśmiech z jej twarzy nie schodził - dodała.

Radość z możliwości realizacji marzeń została gwałtownie przerwana w dniu 31 grudnia 2025 roku.

Kiedy wszyscy się bawili i radowali dla nas czas się zatrzymał, a z nim serce naszej córeczki. U Jagody doszło do nagłego zatrzymania krążenia... - przekazała mama Jagody.
Jagoda szykowała się na imprezę sylwestrową, na którą nie było jej dane dotrzeć. Gdyby nie szybka reakcja chłopaka Jagody - Krzysztofa, który nie spanikował, tylko podjął się reanimacji i zadzwonił po pogotowie, dziś już nie byłoby jej z nami. Następnie przejęli reanimację ratownicy medyczni, którzy nie poddali się i walczyli o nią prawie 1,5 godziny... Dzięki Krzysztofowi i ratownikom oraz lekarzom, którzy zajęli się naszą córką, dziś jest z nami - kontynuowała.

Wciąż przebywa w szpitalu

"Przeszła bardzo wiele, a my razem z nią" - stwierdziła. Jednocześnie przekazała, że w trakcie pobytu w szpitalu pojawiły się różne komplikacje, ale mimo to Jagoda się nie poddała.

Jagoda wciąż przebywa w szpitalu, ale możemy się już z nią porozumieć, gdyż odpowiada ruchami głowy "tak" i "nie", pojawiły się pierwsze uśmiechy. Niestety po tak długiej resuscytacji i operacji jej organizm jest wycieńczony i potrzebuje intensywnej rehabilitacji w specjalistycznym ośrodku. Koszt rehabilitacji przekracza nasze możliwości finansowe - przekazała mama Jagody.

Dziewczynę można wspierać TUTAJ.

Wybrane dla Ciebie
Pod żadnym pozorem nie dotykaj. Grozi za to kara grzywny
Pod żadnym pozorem nie dotykaj. Grozi za to kara grzywny
Kradł paliwo z maszyn budowlanych. Zniknęło ok. 1400 litrów
Kradł paliwo z maszyn budowlanych. Zniknęło ok. 1400 litrów
Demontaż pomnika w Tomsku. Wśród symboli także polska pamięć
Demontaż pomnika w Tomsku. Wśród symboli także polska pamięć
Aborcja i spór o krzyż. Mocne kazanie abp. Jędraszewskiego do motocyklistów
Aborcja i spór o krzyż. Mocne kazanie abp. Jędraszewskiego do motocyklistów
Korea Północna zaostrza kontrole w szkołach. Uczniom grozi praca w kopalni
Korea Północna zaostrza kontrole w szkołach. Uczniom grozi praca w kopalni
Wybuch w kamperze w Łebie. Dwie osoby w szpitalu
Wybuch w kamperze w Łebie. Dwie osoby w szpitalu
Próbowali "przemycić" psa na teren zoo w Warszawie. Internauci komentują
Próbowali "przemycić" psa na teren zoo w Warszawie. Internauci komentują
Prezydent pokazał zdjęcia. "Realne zagrożenie"
Prezydent pokazał zdjęcia. "Realne zagrożenie"
Papież Leon XIV w Angoli. W planie m.in. apel o walkę z korupcją
Papież Leon XIV w Angoli. W planie m.in. apel o walkę z korupcją
Brutalne ataki na delfiny. Znaleziono winnych. "Wyuczone zachowanie"
Brutalne ataki na delfiny. Znaleziono winnych. "Wyuczone zachowanie"
Nie ustąpił pierwszeństwa. Motocyklista nie żyje
Nie ustąpił pierwszeństwa. Motocyklista nie żyje
Samolot rozbił się pod Poznaniem. Na pokładzie dwie osoby
Samolot rozbił się pod Poznaniem. Na pokładzie dwie osoby