aktualizacja 

Szczepionka na COVID-19. Kościół zezwala, choć są "zastrzeżenia moralne"

23

Biskupi w USA zgodzili się na szczepienie, choć wierni mogli nie otrzymać takiej zgody od hierarchów. Produkcja szczepionki AstraZeneca zdaniem biskupów budzi jednak "zastrzeżenia moralne".

Szczepionka na COVID-19. Kościół zezwala, choć są "zastrzeżenia moralne"
Zdj. ilustracyjne. (Pixabay)

14 grudnia pojawiło się oficjalne oświadczenie biskupów w USA, którzy odnieśli się do sprawy przyszłych szczepień szczepionkami Pfizera i Moderny, a także AstraZeneca. Wszystkie szczepionki miały "powiązania z budzącym zastrzeżenia moralne wykorzystaniem linii komórkowych pochodzących z aborcji" - napisano w oświadczeniu.

Najmniejsze "powiązania" miały szczepionki Pfizera i Moderny, które uznano za "dalekie". Natomiast największe miała firma AstraZeneca, od której biskupi każą wiernym trzymać się z daleka, o ile nie mają możliwości skorzystania z alternatywnej szczepionki. Jeśli tylko ta jest dostępna, również i ją mogą wtedy porzyjąć.

O co jednak dokładnie chodzi z "budzącymi moralne zastrzeżenia wykorzystaniem linii komórkowych z aborcji"? Tłumaczy Stacja7. Okazuje się, że w latach 70. w Holandii dokonano aborcji dziewczynki, a następnie jej organy, a konkretnie nerkę, "pobrano i rozwinięto do linii komórkowej znanej obecnie jako HEK293" - czytamy.

W dalszej części oświadczenia, które opublikowali biskupi USA Joseph Naumann i Kevin Rhoades, czytamy, że w produkcji szczepionek Pfizera i Moderny HEK293 użyto, ale tylko w teście potwierdzającym skuteczność szczepionki. Uznano to za wspomniane wcześniej "dalekie powiązania".

Zupełnie inaczej stało się jednak w przypadku szczepionki AstraZeneca, która to niemal na każdym etapie korzystała z HEK293. Produkcja tej szczepionki odbyła się więc, zdaniem biskupów, w warunkach moralnie wątpliwych, dlatego lepiej jej unikać, jeśli chce się mieć czyste sumienie.

Ostatecznie jednak biskupi USA stwierdzili, że nie mogą zabronić wiernym używania szczepionek. Pandemia jest zbyt dużym zagrożeniem, więc zezwolenie na jej dalsze rozprzestrzenianie, z powodu nałożenia zakazu szczepień, jest większym złem, aniżeli stosowanie szczepionek powiązanych mniej lub bardziej z aborcją.

Biskupi zaapelowali także do tych wiernych, którzy nie zamierzają się szczepić. Zdaniem hierarchów ciąży na nich moralny obowiązek.

Moralny obowiązek podjęcia wszelkich niezbędnych środków ostrożności, aby nie zarazić się wirusem i nie być źródłem zakażeń dla innych. Środki ostrożności mogą obejmować formę choćby samoizolacji - brzmi fragm. oświadczenia.
Autor: HNM
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić