Szczere wyznanie Agnieszki Chylińskiej. Opowiedziała o swoich chorych dzieciach

Rzadko zdarzają się momenty, gdy Agnieszka Chylińska mówi publicznie o swoim życiu prywatnym. Tym razem jednak, przy okazji kontrowersyjnego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, postanowiła zrobić wyjątek. Opowiedziała, jak wygląda życie matki chorych dzieci.

Agnieszka Chylińska otworzyła się przed internautamiAgnieszka Chylińska otworzyła się przed internautami
Źródło zdjęć: © ONS
Mateusz Domański

Wątek koronawirusa zszedł w naszym kraju na dalszy plan. Wszystko za sprawą decyzji Trybunału Konstytucyjnego dot. aborcji. Polki i Polacy wychodzą na ulice, by demonstrować swój sprzeciw wobec zaostrzenia praw aborcyjnych.

Cała sytuacja doprowadziła do tego, że swoje stanowiska prezentują również celebryci. Przy okazji niektórzy z nich dzielą się swoimi doświadczeniami. Na taki krok zdecydowała się chociażby Agnieszka Chylińska.

Dzieci Chylińskiej wymagają szczególnej opieki. Nie jest łatwo

Mało kto wie, że dwoje dzieci Chylińskiej jest chorych. Sama artystka nazywa je "dzieciakami szczególnej troski".

Jest taki moment, w którym robi się ciemno przed oczami. I mnie się zrobiło ciemno przed oczami, jeśli chodzi o to, co się wydarzyło. Ja nigdy się nie żaliłam i nigdy publicznie nie opowiadałam o tym, jak mi jest ciężko z tego tytułu, że dwoje moich dzieci są dzieciakami szczególnej troski. Nie przypominam sobie też bardzo, żeby ktoś mi w tym pomagał, wspierał, jeśli chodzi o tak zwane państwo - powiedziała wokalistka na Instagramie.

Następnie rozwinęła wątek.

Dlatego szczególnie mnie, jako mamie, jest trudno na to wszystko patrzeć i znosić fakt, że nie dba się o dzieci niepełnosprawne, osoby niepełnosprawne w takim wymiarze, w jakim one powinny być zaopiekowane, a wymusza się na kobietach rodzenie kolejnych chorych dzieci - zaznaczyła celebrytka.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Sceny na studniówce. Nagranie podbija Facebooka. To nie polonez
Sceny na studniówce. Nagranie podbija Facebooka. To nie polonez