Szkoła opanowana przez... kleszcze. Są w całym budynku

Szkoła w Gnieźnie zmaga się z nietypowym i niebezpiecznym problemem. Chodzi o... kleszcze. Mimo kilkukrotnie przeprowadzanej dezynfekcji budynku, groźne pajęczaki nadal powracają. Czy uczniowie mają się czego obawiać?

Kleszcze zaatakowały szkołę w Gnieźnie Kleszcze zaatakowały szkołę w Gnieźnie
Źródło zdjęć: © Google Maps, Wikimedia Commons

Z niepokojącym problemem walczy Zespół Szkół Przyrodniczo-Usługowych im. Stanisława Mikołajczyka w Gnieźnie. W placówce zaczęły pojawiać się obrzeżki gołębie - gatunek kleszcza, który żeruje głównie na ptakach, ale może być niebezpieczny także dla człowieka.

Obrzeżki bytują w miejscach gniazdowania ptaków, czyli w najróżniejszych zakamarkach - szczelinach, futrynach, na strychach czy poddaszach. Tego typu kryjówek w gnieźnieńskiej szkole jest pod dostatkiem

Kleszcze rozprzestrzeniły się niemal w całym budynku. Władze szkoły zorganizowały już dwie dezynfekcje, po których otrzymały pozytywną opinię sanepidu. Nie pomogło to jednak na dobre uporać się z problemem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kleszcz przyniesiony ze spaceru? Lekarz: problem boreliozy narasta

Kleszcze nadal się pojawiają. Jak dowiedział się portal moje-gniezno.pl, liczba tych szkodników nie uległa zmniejszeniu. Do sprawy odniosła się dyrekcja placówki.

Jesteśmy teraz na etapie przeganiania gołębi. Problem polega na tym, że tam bytują gołębie i one obrzeżki przenoszą i ten problem może się powtarzać - przekazał dyrektor Dariusz Banicki w rozmowie z gniezno.naszemiasto.pl.

Kwestią zajmuje się teraz Wydział Ochrony Środowiska i Leśnictwa w starostwie oraz Wojewódzkim Inspektorem Ochrony Środowiska, ponieważ gołębie znajdują się obecnie w okresie ochronnym.

Niebezpieczne pajęczaki w szkole

Kiedy obrzeżki stracą dostęp do naturalnych żywicieli, czyli ptaków, będą atakować ludzi. Ślina tego pasożyta to bardzo silny alergen.

Jest tak zjadliwa, że w skrajnych przypadkach może dojść do wstrząsu anafilaktycznego, a nawet śmierci.

Oprócz tego obrzeżki gołębie przenoszą groźne choroby, w tym boreliozę, zakaźną chorobę odzwierzęcą, ptasią salmonellozę czy kleszczowe zapalenie mózgu. Dyrektor gnieźnieńskiej szkoły zapewnia jednak, że "uczniowie i nauczyciele są bezpieczni".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"