We wpisie podkreślono, że w pobliżu pojemnika znajdowały się także kolejne igły i strzykawki. Nadleśnictwo przypomina, że tego rodzaju odpady wymagają specjalnego sposobu utylizacji i nie powinny być porzucane w lesie. "To z pewnością nie są odpady, które powinny trafić do lasu. Tego typu materiały wymagają specjalnego sposobu utylizacji" – czytamy w poście opublikowanym na Facebooku.
Leśnicy zwracają uwagę, że porzucone odpady medyczne stanowią zagrożenie dla gleby, ludzi i zwierząt. Jak zaznaczono, ich usuwanie wymaga zachowania szczególnej ostrożności, ponieważ przypadkowe ukłucie zużytą igłą może stanowić zagrożenie dla zdrowia, a w skrajnych przypadkach również życia. To właśnie dlatego osoby odpowiedzialne za pozostawianie takich odpadów narażają na niebezpieczeństwo nie tylko pracowników lasów, ale także wszystkich odwiedzających tereny leśne.
Autorzy wpisu przypomnieli, że każdego dnia wiele osób korzysta z lasów, spacerując po nich i szukając miejsca do wypoczynku. "Jak leśnicy mają zadbać o bezpieczeństwo, jeśli ktoś zostawia w lesie takie odpady?" – pytają we wpisie. Jednocześnie podkreślają, że las nie jest miejscem do wyrzucania śmieci, a tym bardziej odpadów medycznych.
Na zakończenie Nadleśnictwo Świerczyna zamieściło jednoznaczny apel: "Las nie jest śmietnikiem. Tym bardziej nie jest miejscem na odpady medyczne" oraz "Dbajmy o las i o siebie nawzajem". Wpis ma zwrócić uwagę na odpowiedzialne postępowanie z odpadami i przypomnieć, że bezpieczeństwo w lesie zależy od zachowania wszystkich jego użytkowników.