Szukają 28-letniej Francuzki. Wyszła pobiegać i nie wróciła

We francuskiej miejscowości Vivonne od kilku dni trwają poszukiwania 28-letniej Agathe Hilairet. W czwartek, 10 kwietnia młoda kobieta wyszła z domu rodziców, żeby pobiegać. Od tej pory nie daje żadnych oznak życia. Agathe od kilkunastu lat zmaga się z anoreksją.

Trwają poszukiwania 28-latkiTrwają poszukiwania 28-latki
Źródło zdjęć: © Facebook, getty Images
Aneta Polak

Agathe Hilairet po raz ostatni była widziana w czwartek, 10 kwietnia. Jak informuje "Le Figaro", tego dnia, ok. godz. 10:30 rano, 28-latka wyszła wyszła z domu rodziców w Vivonne, w regionie Vienne, aby pobiegać. Miała telefon przymocowany do nadgarstka. Ponieważ przestała odpowiadać na wiadomości i nie odbierała telefonu, ok. godz. 15 zaniepokojeni rodzice zgłosili zaginięcie córki.

Do tej pory nie wiadomo, gdzie podziewa się Agathe. W chwili zaginięcia miała na sobie strój do biegania, czarne spodenki, ciemną bluzkę z krótkim rękawem i niosła torbę na zakupy. Według "Le Figaro", kobieta cierpi na anoreksję od 17 lat. Ma 1,65 m wzrostu i waży 35 kg. Wiele razy otwarcie mówiła o swojej walce z chorobą.

Zawsze obecna, pomimo moich prób ucieczki, trzyma się mnie kurczowo. Dziś wieczorem jest bardzo obecna, ale staram się ją uciszyć, przypominając sobie cały ból, który sprawiła mi przez lata. Do wszystkich zainteresowanych: nie traćcie nadziei, zawsze miejcie wolę zwycięstwa i stłumcie ten głos, który wpływa na wasze myśli i czyny - napisała w mediach społecznościowych w styczniu 2022 r.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Chłopcy mieli zielone światło. Kobieta się nie zatrzymała

Jedna z przyjaciółek Agathe w rozmowie z "Le Figaro" przyznała, że 28-latka "jest bardzo wrażliwą i delikatną dziewczynką z powodu swojej choroby".

Zaginęła podczas joggingu

Z relacji francuskich mediów wynika, że w sobotę policja przesłuchała świadków i krewnych Agathe. Na wezwanie odpowiedziało ok. 30 osób. Dziś (13 kwietnia) w poszukiwaniach uczestniczy około 100 osób, w tym żandarmi i wolontariusze z klubu biegowego, do której należała Agathe.

Na razie policja nie wyklucza żadnej hipotezy. "Trzy dni po jej zaginięciu zasadne jest pytanie: czy Agathe mogła mieć jakieś nieprzyjemne spotkanie na okolicznych terenach?" - pisze ladepeche.fr. Według dziennika "Le Parisien", po przesłuchaniu świadków policja sprawdza właśnie tę hipotezę.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Stan zdrowia Donalda Trumpa. Lekarz zamieścił wpis o demencji
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Ujawniono e-mail Epsteina. Instrukcja "na wypadek kłopotów"
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Nagi obcokrajowiec na moście w Toruniu. Policja zabrała głos
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Gest Trumpa zaskoczył. Analitycy "drapią się po głowach"
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia na Podkarpaciu. Zginął ceniony lekarz
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Tragedia w Warszawie. Ciało kobiety w toalecie w KFC
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Kontrowersyjna kartka na cmentarzu. Pokazano twarz i padły oskarżenia
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Zniknęła z Polski. Odkrycie w Mińsku. Piszą o mieszkaniach
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
Wyszła przed dom. Dojrzała je na polu. "Dziesiątki białych punktów"
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
"Nic piękniejszego nie zobaczycie". Pokazali nagranie z polskiej plaży
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Wars nie oddaje kaucji. Pasażerowie grzmią. Reakcja ministerstwa
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"
Leśnicy przepraszają. To stało się w Wielkanoc. "Gołym okiem nie widać"