Jak wskazuje PAP, chodzi o epibatydynę, toksynę wykrytą w organizmie Aleksieja Nawalnego, która - jak ustaliły władze pięciu państw europejskich - prawdopodobnie była bezpośrednią przyczyną jego śmierci. Sankcjami objęto też osoby zaangażowane w opracowywanie nowiczoka, substancji, którą wykryto w organizmie Nawalnego w 2020 r.
Na liście sankcyjnej znalazły się między innymi osoby związane z Centrum Naukowym Signal (SC Signal) oraz Instytutem Medycyny Wojskowej GNIII VM. W oświadczeniu brytyjskiego MSZ podkreślono, że nowe kroki "bezpośrednio uderzają w dwa wiodące ośrodki naukowo-badawcze oraz kluczowe osoby zaangażowane w opracowywanie i produkcję toksycznych substancji chemicznych do celów zakazanych przez konwencję o zakazie broni chemicznej".
W piątek podobne sankcje wobec osób i podmiotów zaangażowanych w rosyjski program broni chemicznej ogłosiła także Unia Europejska.
"Rosja sięga po barbarzyńskie narzędzia"
Szefowa brytyjskiego MSZ Yvette Cooper oceniła działania Rosji w ostrych słowach: "Wielokrotne używanie przez Rosję broni chemicznej jest odrażającym naruszeniem prawa międzynarodowego i bezpośrednio zagraża globalnemu bezpieczeństwu". Dodała też, że "Rosja nadal sięga po barbarzyńskie narzędzia, by zadawać śmierć i cierpienie niewinnym cywilom, także na Ukrainie".
W lutym br. Wielka Brytania wraz z Francją, Szwecją, Niemcami i Niderlandami ogłosiły, że mają pewność, iż w 2024 r. Nawalny został otruty epibatydyną.
Warto przypomnieć, że Nowiczok był wcześniej zastosowany w 2018 r. w Salisbury w hrabstwie Wiltshire przeciwko Siergiejowi Skripalowi, byłemu oficerowi rosyjskiego wywiadu, który współpracował z brytyjskim wywiadem. Skripal przeżył atak, ale z powodu przypadkowego kontaktu z tą substancją zmarła czterdziestoczteroletnia Brytyjka Dawn Sturgess.
Kim był Aleksiej Nawalny?
Aleksiej Nawalny był kluczową postacią rosyjskiej opozycji i uznawany był za wroga numer jeden Władimira Putina. W styczniu 2021 r. został aresztowany po powrocie z Niemiec, gdzie leczył się po wcześniejszej nieudanej próbie otrucia (i to przypisuje się rosyjskim służbom).
16 lutego 2024 r. władze poinformowały o jego nagłej śmierci w kolonii karnej za kołem podbiegunowym; odbywał tam wyrok 19 lat pozbawienia wolności za rzekome przestępstwa finansowe.