Tajemnicza śmierć w Toruniu. Wszystkie służby na miejscu
W płytkim strumieniu w Toruniu leżał nieprzytomny mężczyzna. Mimo szybkiej reakcji, jego życia nie udało się uratować. Zmarł w szpitalu. Policja ustala przyczyny zdarzenia. - Funkcjonariusze wstępnie wykluczyli udział osób trzecich - mówi o2.pl mł. asp. Sebastian Pypczyński z policji w Toruniu. Z naszych nieoficjalnych ustaleń wynika, że mężczyzna potknął się i wpadł do wody.
Źródło zdjęć: © Pixabay, o2.pl | Marcin Lewicki